W Anglii przygotowują się powoli do „odmrożenia” zmagań sportowych, w tym piłki nożnej. Zgodnie z optymistycznym wariantem, rozgrywki Premier League mogą zostać wznowione w czerwcu, ale nawet jeśli to nastąpi, to droga wiodąca ku normalności wciąż będzie długa i kręta.
Niektóre mecze Premier League mają być dostępne za darmo (fot. Reuters)
Oficjalnego planu powrotu futbolu jeszcze nie ma, jednak na stole leży kilka rozwiązań. W każdym z nich powtarza się jednak ten sam punkt, a więc brak kibiców na stadionach. Jest jeszcze stanowczo za wcześnie, by fani mogli zapełnić trybuny i wiele świadczy o tym, że taki stan rzeczy utrzyma się minimum do końca tego roku. Punktem zwrotnym w tej kwestii może być wypuszczenie na rynek skutecznej szczepionki na koronawirusa, czego można się spodziewać najwcześniej za kilkanaście miesięcy.
Stadiony otwarte wyłącznie dla piłkarzy, ograniczonej liczby mediów i telewizyjnych nadawców to są realia, w których piłka nożna będzie musiała funkcjonować przez najbliższy czas. Kibice będą musieli się więc zadowolić oglądaniem meczów przed własnymi telewizorami, a to z kolei oznacza, że jeśli ktoś do tej pory nie miał wykupionej odpowiedniej usługi, będzie musiał uszczuplić nieco swój budżet i zapewnić sobie dostęp do platformy, która daje dostęp do meczów Premier League.
W tej chwili, w przypadku ligi angielskiej mowa jest o dwóch głównych nadawcach – Sky Sports oraz BT Sport. Każda z nich ma w swojej ofercie kilka propozycji abonamentowych i jak donoszą lokalne media, już w najbliższych tygodniach kibice będą kuszeni specjalnymi „koronawirusowymi” promocjami piłkarskimi. To jednak nie wszystko.
„The Sun” informuje, że część spotkań będzie można również zobaczyć za darmo – za pośrednictwem YouTube’a. Na razie nie wiadomo, ile takich meczów będzie dostępnych w wolnym obiegu, jednak należy się spodziewać, że w przypadku każdej kolejki będą to pojedyncze przypadki. Fani nie powinni się również nastawiać na wielkie ligowe hity, ale i tak wyjście nadawców frontem do klientów należy docenić.
Szczegółowy plan wszystkich transmisji ligowych z Premier League poznamy w momencie podjęcia oficjalnej decyzji odnośnie tego, kiedy zmagania piłkarskie zostaną wznowione. Wtedy organizacja wraz z telewizjami ustali ramowy plan rozegrania zaległych kolejek i do niego zostanie dopasowana konkretna ramówka – także tych spotkań, które będzie można obejrzeć za darmo.
Przypomnijmy, że do rozegrania w angielskiej elicie pozostały 92 mecze. Wciąż trwa dyskusja na temat tego, jak i gdzie powinny zostać one przeprowadzone. Wśród wymienianych koncepcji znajdują się m.in. takie, które zakładają dokończenie sezonu jedynie na kilku wybranych stadionach i zamknięcie poszczególnych drużyn w odizolowanych hotelach.
Butt krytykuje plany transferowe MU. „Dziwne i ryzykowne”
Angielskie media donoszą, że Manchester United jest gotów wyłożyć 50 mln funtów na pomocnika Chelsea FC, Andreya Santosa. Planów transferowych Czerwonych Diabłów nie może zrozumieć ich były gracz, Nicky Butt.
Tottenham szykuje kolejny transfer. W grze wymiana z Juventusem
Tottenham pozostaje jednym z najaktywniejszych klubów podczas letniego okna transferowego. Według włoskich mediów londyńczycy pracują nad kolejnym ruchem, który może zakończyć się wymianą bramkarzy z Juventusem.