Kolejny zespół zameldował się w następnej rundzie Pucharu Niemiec. Swój wyjazdowy mecz wygrał VfB Stuttgart, który z Przemysławem Tytoniem w bramce zwyciężył Holstein Kiel (2:1).
Drużyna Przemysława Tytonia awansował do kolejnej rundy (foto: Ł.Skwiot)
Wspomniany Tytoń trafił do Stuttgartu podczas letniego okienka transferowego. Mecz z Kiel był jego pierwszym oficjalnym występem w bramce VfB i wypadł całkiem przyzwoicie.
Polak skapitulował co prawda w 37. minucie po strzale Rafael Czichosa, jednak potem sprawy w swoje ręce wzięli jego koledzy, którzy nie tylko doprowadzili do wyrównania, ale także przechylili szalę zwycięstwa na swoją korzyść.
Bramki na wagę awansu Stuttgartu do kolejnej rundy Pucharu Niemiec strzelili Daniel Didavi (42. minuta), a także Daniel Ginczek (60. minuta).
Halland trafi do Monachium? Jednoznaczna odpowiedź prezesa
Bawarczycy nie planują w najbliższym czasie transferu Erlinga Haalanda. Prezes niemieckiego klubu uciął pojawiające się spekulacje. Bayern ma dysponować wystarczającą siłą w ataku.