Dzisiaj na Stadionie Olimpijskim w Berlinie rozegrany został wielki finał Pucharu Niemiec. O trofeum walczył mistrz Niemiec – Bayern Monachium – z RB Lipsk.
Oczywiście w pierwszym składzie Bayernu zgodnie z oczekiwaniami znalazł się Robert Lewandowski.
Kibice Bayernu liczyli na kolejny świetny występ Polaka w Pucharze Niemiec. Do tej pory w tym sezonie właśnie w tych rozgrywkach Lewandowski zdobył pięć bramek oraz zaliczył trzy asysty w czterech spotkaniach.
Początek spotkania był bardzo spokojny, ale pierwsze trafienie mogliśmy zobaczyć już w 11. minucie. Wówczas po uderzeniu jednego z zawodników RB Lipsk piłka ostatecznie trafiła jedynie w poprzeczkę bramki Bayernu.
Bayern odpowiedział w 29. minucie z tą różnicą, że była to odpowiedź skuteczna. Wówczas David Alaba dośrodkował w pole karne rywali, a tam kapitalne uderzenie głową oddał Lewandowski. Świetne zachowanie Polaka dało prowadzenie bawarskiemu gigantowi, które utrzymało się do końca pierwszej części gry.
W drugiej połowie RB Lipsk starał się gonić wynik. Jednak tej drużynie cały czas czegoś brakowało, a w najgroźniejszej akcji ponownie widzieliśmy Lewandowskiego, który minimalnie chybił w 68. minucie.
Bayern grał bardzo cierpliwie i dopiął swego. W 78. minucie Kingsley Coman zachował się doskonale oszukując defensywę rywali i zdobywając bramkę na 2:0.
Na kilka minut przed końcem meczu swojego drugiego gola strzelił Lewandowski, który bez problemów wykorzystał sytuację sam na sam.
Ostatecznie Bayern wygrał i do mistrzostwa Niemiec dołożył krajowy puchar.
Cudowna interwencja Polaka w Bundeslidze! Majstersztyk [WIDEO]
FSV Mainz wygrało 2:1 z RB Lipsk na wyjeździe, a pełne 90 minut dla zwycięzców rozegrał Kacper Potulski. Polak popisał się też kapitalnym wślizgiem w końcówce meczu.
Bayern zdecydował ws. Harry’ego Kane’a. Rozmowy już trwają
Włodarze Bayernu Monachium są niezwykle zadowoleni ze współpracy z Harry’m Kane’em. Jego aktualny kontrakt wygasa za półtora roku, ale Bawarczycy już teraz chcą zapewnić sobie usługi Anglika na kolejne lata.