Borussia Dortmund nie miała litości dla swojego przeciwnika w Pucharze Niemiec. Wicemistrz kraju rozgromił w delegacji MSV Duisburg aż (5:0).
Borussia Dortmund nie miała litości dla rywala (fot. Reuters)
Jeżeli ktoś wieszczył, że w poniedziałkowym meczu DFB Pokal w Duisburgu może dojść do jakiejś niespodzianki, ten ten już po pierwszej połowie starcia miejscowego MSV z Borussią Dortmund nie mógł mieć żadnych wątpliwości, kto zamelduje się w następnej rundzie.
Goście bardzo szybko pokazali swoją wyższość na boisku i jeszcze przed upływem kwadrans wyszli na prowadzenie dzięki trafieniu Jadona Sancho z rzutu karnego. Kiedy kilkanaście minut później na 2:0 podwyższył równie młody i utalentowany Jude Bellingham, można już był zaryzykować tezę, że Borussii nic złego w tym spotkaniu stać się nie może.
Jak się jednak okazało, to wcale nie był koniec demonstracji siły przyjezdnych. Jakby nieszczęść MVS Duisburg było mało, to w 38. minucie czerwoną kartkę za faul taktyczny otrzymał Dominic Volkmer, a niedługo po jego odesłaniu pod prysznic trzeciego gola dla BVB zdobył Thorgan Hazard i było już wiadomo, że jest już po zawodach.
Borussia nie zamierzała się zadowalać trzema bramkami zapasu i skoro miała już przeciwnika na łopatkach, to z okazji skorzystała. Na 4:0 podwyższył Axel Witsel, a piątego gola zdobył Marco Reus, który wrócił do gry po ponad półrocznej przerwie spowodowanej kontuzją.
W 58. minucie na boisko wszedł Łukasz Piszczek, który zastąpił nowego zawodnika w kadrze BVB, Thomasa Meuniera.
Kolejnych goli już w tym meczu nie zobaczyliśmy i to goście mogli się po ostatnim gwizdku cieszyć z efektownego zwycięstwa i awansu do następnej rundy.
***
Co wydarzyło się w innych poniedziałkowych meczach Pucharu Niemiec? Niczego nowego nie można na pewno powiedzieć o formie piłkarzy z Hamburga. HSV poniosło druzgocącą klęskę w starciu z Dynamem Drezno (1:4).
Do następnej rundy awansowali także gracze RW Essen, którzy pokonali Arminię Bielefeld (1:0), a także Hannoveru 96, którzy okazali się lepsi od Wurzburger Kickers (3:2).
Sensacja w Monachium! Bayern przegrał z Augsburgiem [WIDEO]
Bawarczycy doznali pierwszej porażki w sezonie 25-26. Pierwszymi pogromcami ekipy Kompany'ego okazał się derbowy rywal – FC Augsburg, który w ostatnim kwadransie zdobył dwie bramki na wagę trzech punktów.