Puchar Ligi: Kolejny świetny mecz! Chelsea – MU 5:4
W środę wieczorem w Pucharze Ligi Angielskiej doszło do wielkiego hitu. Chelsea Londyn zmierzyła się z Manchesterem United i tym razem okazała się lepsza od Czerwonych Diabłów. Końcówka meczu była wręcz nieprawdopodobna.
Mecz ten miał wiele podtekstów. W ostatniej kolejce Premier League starcie tych dwóch drużyn było niezwykłe. Po zaciętym spotkaniu wygrał Manchester United 3:2, ale głównym bohaterem tamtego meczu był Mark Clattenburg. Arbiter oraz jego asystenci popełniali skandaliczne błędy na korzyść Czerwonych Diabłów.
Dlatego środowe starcie w Pucharze Ligi było tak ważne. Szczególnie dla kibiców Chelsea Londyn. Trenerzy obydwu drużyn dokonali pewnych roszad w składach w porównaniu do meczu ligowego. Zazwyczaj rozgrywki w tym pucharze krajowym są dobrą okazją do gry dla rezerwowych.
Po pierwszej połowie Manchester United po trafieniach Ryana Giggsa i Javiera Hernandeza prowadził 2:1. Dla gospodarzy jedyną bramkę zdobył David Luiz.
W 52. minucie Gary Cahill wyrównał stan meczu, ale radość kibiców Chelsea nie trwała długo. Zaledwie siedem minut później Manchester United ponownie prowadził, a bramkę zdobył tym razem Nani.
Jednak kolejne minuty były nieprawdopodobne. W samej końcówce Edin Hazard strzelił gola z rzutu karnego i doprowadził do dogrywki. Tam gospodarze prowadzili już 5:3 po trafieniach Sturridge’a i Ramiresa. W końcówce dodatkowego czasu gry Ryan Giggs zdobył bramkę kontaktową z rzutu karnego. Ostatecznie Chelsea wygrała 5:4!
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.