Dopiero konkurs rzutów karnych wyłonił pierwszego finalistę rozgrywek Pucharu Ligi Angielskiej. Cardiff City ograło Crystal Palace i to właśnie piłkarze ze stolicy Walii zagrają na Wembley.
Przed tygodniem Crystal Palace wygrało pierwszy mecz półfinałowy 1:0, jednak faworytem w rewanżu byli zawodnicy Cardiff. Już w 7. minucie straty z pierwszego spotkania zostały odrobione. Anthony Gardner tak niefortunnie interweniował we własnym polu karnym, że ostatecznie pokonał swojego bramkarza.
Gospodarze próbowali podwyższyć rezultat, jednak wszystkie ich wysiłki kończyły się na dobrze zorganizowanym bloku defensywnym gości. Wydawało się, że Cardiff zdobędzie zwycięskiego gola, po tym jak w 78. minucie z boiska został wyrzucony Patrick McCarthy, jednak nic z tego. Więcej bramek w tym meczu już nie padło i sędzia musiał ogłosić dogrywkę.
Także dodatkowy czas gry nie przyniósł rozstrzygnięcia, a rzuty karne – ku radości miejscowych fanów – lepiej wykonywali piłkarze Cardiff, którzy wygrali 3:1. Cardiff City – Crystal Palace 1:0 (1:0, 0:0, 0:0; karne 3:1) – pierwszym mecz 0:1 i awans Cardiff City 1:0 – Gardner (7′) – gol samobójczy