Real Madryt gra dalej w Pucharze Króla. Królewscy zmazali plamę z pierwszego spotkania i w rewanżu ograli Celtę Vigo na własnym terenie aż 4:0.
W pierwszym meczu Real kompletnie zawiódł. Królewscy na terenie rywala przegrali 1:2. To oznaczało, że podopieczni Jose Mourinho muszą dać z siebie wszystko w rewanżu, aby zagrać w ćwierćfinale Pucharu Króla.
I rzeczywiście od pierwszych minut Real miał wyraźną przewagę. Już po 24 minutach Królewscy prowadzili 2:0. Dwie bramki strzelił Cristiano Ronaldo i przy takim rezultacie obydwie drużyny schodziły do szatni.
Takie prowadzenie utrzymywało się przez długi czas, a przecież tylko jeden gol Celty mógł doprowadzić do dogrywki. Gospodarze w końcówce jeszcze raz podkręcili jednak tempo i po golach Ronaldo oraz Khediry wygrali aż 4:0.
Flick chwali Szczęsnego. Polak prawdopodobnie zagra z Sevillą
Trener Barcelony chwali postawę Wojciecha Szczęsnego. Polak zastępuje obecnie kontuzjowanego Joana Garcię i jest numerem dwa w bramce ,,Dumy Katalonii''.
Pierwszy bramkarz Dumy Katalonii przeszedł badania po przedwczesnym opuszczeniu boiska we wcześniejszym meczu. Poznaliśmy szacowaną długość jego rekonwalescencji.