Trener Barcelony, Josep Guardiola przyznał, że w środowym finale Pucharu Króla jego drużyna zaatakuje Real Madryt od pierwszej minuty, chcąc szybko rozstrzygnąć sprawę wyniku.
Hiszpańska prasa przewiduje, że Jose Mourinho znów nastawi Królewskich defensywnie, podobnie jak to miało miejsce w niedawnym meczu ligowym pomiędzy Realem i Barceloną. Tamto spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1, ale podopieczni Portugalczyka przez całą drugą połowę meczu grali w dziesiątkę i zdołali odrobić jednobramkową stratę. Guardiola ma zamiar przebić się przez defensywę rywali w środowym finale Copa del Rey. – Z pewnością będzie to mecz, w którym może się zdarzyć wszystko. Podejdziemy do rywala z respektem. Musimy szybciej wymieniać podania, częściej zmieniać pozycje, tak, aby zgubić chociażby świetnie usposobionego w sobotę Pepe – wyznał trener Blaugrany.
Następnie Guardiola odniósł się do sytuacji kontuzjowanego Carlesa Puyola, który walczy z czasem, aby znaleźć się w wyjściowym składzie na Real Madryt. – Puyol pojedzie z nami do Walencji, ale o tym czy zagra zadecydujemy w ostatniej chwili. Tak, czy inaczej, Carles pracował ostatnio bardzo dużo nad powrotem na boisko – stwierdził Guardiola dodając, że cieszy go możliwość rywalizacji z takim zespołem jak Real Madryt. – Wielkim zaszczytem jest dla nas możliwość gry przeciwko tak wielkiemu klubowi, jakim są Królewscy. Musimy wyjść w środę na boisko przekonani o zwycięstwie. Zaatakujemy Real od pierwszych minut i zobaczymy, co się wydarzy – podsumował trener aktualnych mistrzów Hiszpanii.
PAOK bezbramkowo zremisował z Panathinaikosem w lidze greckiej. Spotkanie poprowadził Damian Sylwestrzak, który został skrytykowany przez jedną z drużyn.
Portugalskie media donoszą, że Jorge Mendes, agent Jose Mourinho, miał doradzić swojemu klientowi, aby nie kontynuował kariery w klubie ze stolicy Portugalii.
Żukowski odejdzie z Magdeburga? Dyrektor sportowy odniósł się do sprawy
Mateusz Żukowski jest absolutną gwiazdą na drugim poziomie rozgrywkowym w Niemczech. W ostatnim czasie pojawia się coraz więcej spekulacji dotyczących jego przyszłości.
Co za występ Żukowskiego! Polak liderem klasyfikacji strzelców
Fenomenalny sezon notuje były gracz Śląska Wrocław. Napastnik Magdeburga w dwie minuty zaliczył dublet, który walnie przyczynił się do pokonania Bochum aż 4:1.