W najciekawszym meczu 1/8 finału Pucharu Francji, PSG po zaciętym spotkaniu okazało się lepsze od Stade Brestois 29.
Od początku spotkania w Parku Książąt, przeważała rewelacja sezonu 2023/2024 w Ligue 1. W 29. minucie znakomitą szansę miał Martin Satriano, ale trafił w słupek. Z kolei groźny strzał Hugo Magnettiego w 30. minucie, wspaniale obronił Gianluigi Donnarumma. Z czasem do głosu zaczęli dochodzić jednak paryżanie. W 34. minucie Kylian Mbappe wykorzystał znakomite dogranie Warrena Zaire-Emeryego. Z kolei w 38. minucie po podaniu Ousmane Dembele do bramki trafił Danilo Pereira. Tuż przed przerwą na 3:0 mógł jeszcze podwyższyć Mbappe, ale trafił w poprzeczkę.
W drugiej połowie obraz gry nie uległ zmianie. Przeważali gospodarze, a świetne okazje zmarnowali Dembele oraz Vitinha. Nadzieję na awans Brestu odżyły w 65. minucie, kiedy kontaktową bramkę zdobył Steve Mounie. Tyle, że cztery minuty później, drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Lilian Brassier. Goście, mimo najszczerszych chęci, nie byli więc już w stanie powstrzymać PSG. Tymczasem mistrzowie Francji nie zamierzali się litować nad osłabionym rywalem. W doliczonym czasie gry, bramkę zdobył jeszcze Goncalo Ramos.
Mateusz Bogusz z golem w MLS! Strzelił przeciwko byłej drużynie [WIDEO]
Pięciokrotny reprezentant Polski zdobył swoją trzecią bramkę w barwach Houston Dynamo. Jego nowy zespół pokonał LAFC, w którym grał w latach 2023-2025.
Sebastian Szymański w zimowym oknie transferowym zamienił Fenerbahce na Rennes. Teraz okazuje się, że ofensywny pomocnik po zaledwie pół roku może wrócić nad Bosfor.
Świetny dzień Polaków w 2. Bundeslidze! Dwóch piłkarzy z golem
Kapitalne popołudnie na zapleczu niemieckiej ekstraklasy przeżywają Dariusz Stalmach oraz Maik Nawrocki. Obaj zawodnicy wpisali się na liście strzelców w swoich spotkaniach po znakomitym uderzeniu głową.
Polak wygrywa z rewelacją Ligi Mistrzów i zalicza świetny występ. „Zamierzam wykorzystać swoją szansę”
Albert Posiadała zimą wrócił do Molde z wypożyczenia do Samsunsporu. W ostatnich tygodniach wszedł do bramki niebiesko-białych – od tego momentu zespół Martina Falka nie przegrywa. A ostatnio pokonał rewelację tego sezonu Ligi Mistrzów, Bodo/Glimt.