„Święta wojna” na Anfield dla Liverpoolu! „The Reds” po niezwykle dramatycznym meczu pokonali u siebie Manchester United 2:1 i awansowali do piątej rundy Pucharu Anglii.
Początek spotkania należał do Manchesteru United. Zagubieni gospodarze nie potrafili zawiązać żadnej składnej akcji, a w 15. minucie o mały włos nie stracili gola. Antonio Valencia przedarł się środkiem boiska i zdołał oddać strzał. Do szczęścia zabrakło naprawdę niewiele, ponieważ piłka trafiła w słupek bramki strzeżonej przez Pepe Reinę.
Kilka minut później futbolówka wpadła do bramki… „Czerwonych Diabłów”. Dośrodkowanie z rzutu rożnego na gola zamienił Daniel Agger, który strzałem głową pokonał Davida De Geę. Bramkarz United mógł w tej sytuacji zachować się zdecydowanie lepiej i jeszcze raz udowodnił, że nie bez przyczyny Sir Alex Ferguson sadza go ostatnio na ławce rezerwowych.
Jeszcze przed przerwą Manchester doprowadził do wyrównania. Prawą stroną boiska przedarł się Rafael. Brazylijczyk dośrodkował w pole karne, a tam do piłki dopadł Park Ji-Sung, który strzałem w krótki róg pokonał Reinę.
Druga połowa także dostarczyła spore emocji, jednak na kolejnego gola kibice zgromadzeni na Anfield musieli czekać do ostatniej minuty spotkania i ku ich radości strzelili go gospodarze. Dirk Kuijt otrzymał kapitalne długie podanie od Reiny, wykorzystał błąd Evry i pewnym strzałem pokonał De Geę. Po takim ciosie United się już nie podnieśli i na 4. rundzie zakończyli swoją przygodę z Pucharem Anglii.
Liverpool FC – Manchester United 2:1 (1:1) 1:0 – Agger (20′) 1:1 – Park (39′) 2:1 – Kuijt (89′)
Cole Palmer opuści Chelsea? Liam Rosenior stawia sprawę jasno
W ostatnim czasie w brytyjskich mediach pojawiło się sporo plotek łączących Cole’a Palmera z odejściem z Chelsea. Liam Rosenior, szkoleniowiec The Blues, przed dzisiejszym meczem Ligi Mistrzów z Napoli skomentował te doniesienia.