W sobotę zespół Paris Saint Germain meczem z Lorient rozpoczął swoje zmagania w nowym sezonie Ligue 1. Na Parc des Princes gospodarze przegrywali do przerwy 0:2, ale dzięki dwóm bramkom Zlatana Ibrahimovicia paryżanie odrobili straty i spotkanie zakończyło się remisem.
Już w czwartej minucie Maxwell z PSG wpisał się na listę strzelców, ale na jego nieszczęście było to trafienie samobójcze. Obrońca paryskiej drużyny zaliczył niefortunną interwencję po dośrodkowaniu Monnet-Paqueta i z prowadzenia mogli cieszyć się goście.
Podrażnieni stratą bramki gospodarze za wszelką cenę szybko chcieli doprowadzić do wyrównania, tymczasem drugiego gola dla Lorient strzelił Alain Traore. Trafienie nie zostało jednak uznane, ponieważ zdaniem sędziego zawodnik był na pozycji spalonej.W doliczonym czasie pierwszej odsłony Jeremie Aliadiere z dziecinną łatwością ograł rywali w polu karnym, oddał strzał i w efekcie broniący dostępu do bramki PSG Nicolas Douchez musiał wyjmować piłkę z siatki. Tym razem gol został strzelony prawidłowo przez co Paris Saint Germain do przerwy nieoczekiwanie przegrywało przed własną publicznością z Lorient 0:2.
Po zmianie stron aktywniejsi w ofensywie zrobili się gospodarze, ale uderzający z najbliższej odległości Lavezzi trafił w bramkarza, a Ibrahimović po strzale głową w słupek. Zlatan wreszcie jednak dopiął swego. W 65. minucie Szwed po dwójkowej akcji z Nene umieścił piłkę w siatce, a w samej końcówce uczynił to ponownie pewnie wykonując rzut karny po faulu Coutadeura, który za nieprzepisową interwencję musiał opuścić plac gry. Spotkanie ostatecznie zakończyło się remisem 2:2.
Fenomenalny gol w Ligue 1! Jak on to zmieścił? [WIDEO]
Rennes przegrało 2:4 z Lyonem, ale to zawodnik pokonanej drużyny zdobył najładniejszego gola tego meczu. W 6. minucie Mousa Tamary popisał się kosmicznym uderzeniem z powietrza.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.
Bednarek z golem dla Porto! Mistrzostwo coraz bliżej [WIDEO]
Reprezentant Polski zdobył bramkę w 40. minucie po asyście Gabriego Veigi. Po stałym fragmencie i bramce obrońcy Porto jest o krok od mistrzostwa Portugalii.