Rozpoczęły
się sobotnie zmagania w 13. kolejce ligi francuskiej. Blisko straty
punktów było Paris Saint-Germain, jednak ostatecznie obrońcy
mistrzowskiego tytułu pokonali 2:1 Stade Brest na wyjeździe.
Forum: Gonzalo Fuentes/Reuters
Podczas
pierwszej połowy sobotniego spotkania rozgrywanego na Stade
Francis-Le Ble kibice obejrzeli tylko jednego gola. Wynik meczu
otworzył Angel Di Maria, który w 39. minucie efektownie przelobował
bramkarza w sytuacji „sam na sam”. Asystę przy golu
Argentyńczyka zaliczył Julian Draxler, który wykonał świetne prostopadłe podanie.
Gospodarze
wyrównali w 72. minucie gry. Po podaniu Yoanna Courta celnym
strzałem z pola karnego popisał się Samuel Grandsir.
Przez
pewien czas w mieście Brest zanosiło się na niespodziankę, jednak
ostatecznie faworyci zdołali odnieść zwycięstwo. Pięć minut
przed końcem regulaminowego czasu gry bramkę na wagę trzech
punktów zdobył dla PSG wprowadzony na boisko w trakcie drugiej
połowy Mauro Icardi (na zdjęciu). Napastnik wykorzystał błąd defensywy
gospodarzy i z odległości kilku metrów posłał piłkę do siatki.
Dzięki
sobotniej wygranej drużyna z Paryża umocniła się na pozycji
lidera tabeli Ligue 1.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.