W 2016 roku Krzysztof Przytuła został dyrektorem sportowym w Łódzkim Klubie Sportowym. Współpraca układa się bardzo dobrze i Przytuła przedłużył umowę aż do 2024 roku.
– 2,5 roku temu Prezes zaufał mojej osobie i uwierzył w plany, które mu przedstawiłem. Dziś jesteśmy w innym miejscu, ale co najmniej dwie kwestie się nie zmieniły – wspólne zaufanie, które według mnie tylko wzmocniło się przez 30 miesięcy wspólnej współpracy oraz cel, który pozostaje bez zmian, czyli budowa silnego klubu, opartego na tożsamości z łódzkim środowiskiem piłkarskim. Bez względu na trudności jakie pojawiały się, pojawiają i będą się pojawiać, nie odejdziemy od naszej filozofii rozwoju ŁKS-u – podkreślił Przytuła.
– W klubie bardzo wysoko oceniamy prace Krzysztofa na rzecz ŁKS-u. Bardzo ważne jest to, że pomysły, które przedstawił w połowie 2016 roku zostały wprowadzone. Mamy pełną świadomość, że nadal w wielu aspektach jesteśmy na początku drogi, ale dotychczasowe doświadczenia skłoniły mnie do podjęcia rozmów na temat dalszej naszej współpracy. Zawsze podkreślam, że kluczem w każdym przedsięwzięciu są ludzie, dlatego z dużą przyjemnością podpisuje tę umowę, tym bardziej, co nie jest żadną tajemnicą, że Krzysztof miał propozycje z kilku klubów Ekstraklasy – przyznał z kolei prezes ŁKS-u, Tomasz Salski.
Wieczysta Kraków bez licencji na Ekstraklasę! Komunikat klubu
Wieczysta Kraków ma realne szanse na awans do PKO BP Ekstraklasy. Krakowski klub nie otrzymał jednak licencji umożliwiającej występy na najwyższej klasie rozgrywkowej. Klub już zapowiedział odwołanie.
Za wcześnie na świętowanie. Śląsk nie dał rady wygrać z ŁKS
Wygrana z ŁKS Łódź, mogła zapewnić Śląskowi Wrocław awans do PKO BP Ekstraklasy. Wrocławianie jednak po godzinie gry przegrywali 0:2 i później zmuszeni byli gonić wynik.