Przyszłość Jacka Wilshere’a w Arsenalu stanęła pod sporym znakiem zapytania. Pomocnik nie otrzymał bowiem propozycji nowego kontraktu, a na mocy obecnie obowiązującego porozumienia będzie on występował w ekipie „Kanonierów” jedynie do końca czerwca przyszłego roku.
Anglik był uważany za ogromny talent, jednak kolejne kontuzje i długie przerwy bardzo mocno wyhamowały jego karierę. Przed startem poprzedniego sezonu Wilshere został wypożyczony z Arsenalu do Bournemouth, gdzie zdołał wystąpić w 29 spotkaniach Premier League. W tym czasie pomocnikowi udało się zapisać na swoim koncie dwie asysty.
Niestety, pod koniec kampanii 25-latek doznał złamania nogi i wypadł z gry na kolejne tygodnie. Letnie przygotowania piłkarz ma rozpocząć z Arsenalem, ale nie wiadomo, czy Arsene Wenger wiąże z nim jeszcze jakąkolwiek przyszłość.
„Daily Star” donosi, że na razie nie ma woli przedłużania umowy Wilshere’a i jeśli pojawi się w jego sprawie dobra oferta, to ten będzie mógł zmienić otoczenie. Problem polega na tym, że chętni na skorzystanie z usług zawodnika wcale nie ustawiają się w długiej kolejce.
Liczne kontuzje i podatność Anglika na kolejne urazy sprawiły, że jego potencjalny transfer jest dla każdego klubu obarczony bardzo poważnym ryzykiem.
Media: Ibrahimović trafi do Premier League? Kilka klubów chce pomocnika Bayernu
20-latek po upływie wypożyczenia z Heidenheim wróci do stolicy Bawarii, lecz być może nie na długo. Młodym pomocnikiem interesuje się kilka klubów z Premier League.
Thiago Silva wróci do Chelsea w nowej roli? To jednak nie jest jedyna opcja
Thiago Silva nie będzie już zawodnikiem FC Porto. Doświadczony stoper ma propozycję powrotu do Chelsea w roli trenera. Brazylijczyk może także wrócić do Milanu, ale jeszcze jako czynny zawodnik.