Raków bez zmian. GKS Katowice wygrał spotkanie w Częstochowie
Przerwa na mecze reprezentacji miała być zbawienie dla kulejącego Rakowa Częstochowa. Nic bardziej mylnego. Medaliki z kretesem przegrały z GKS Katowice w drugim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasa.
GKS Katowice nie dał żadnych szans dla ostatniej drużyny w tabeli. W śląskim starciu górą okazała się drużyna z Katowic.
Już w 34. minucie GKS objął prowadzenie, Bartosz Nowak świetnym podaniem obsłużył Ilję Szkurina i ten sprytnym strzałem trafił do siatki. Odpowiedź Rakowa nadeszła trzy minuty później – silnym strzałem popisał się Patryk Makuch i na tablicy pojawił się wynik 1:1.
W drugiej połowie punktował już tylko GKS. Trzy minuty po przerwie GKS otrzymał rzut karny za zagranie ręką Jeana Carlosa. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Bartosz Nowak i klasyczką „panenką” trafił do siatki.
Później wynik na 3:1 podwyższył Mateusz Kowalczyk. Druga połowa w pełni należała do gości, którzy kontrolowali przebieg przeciwko bardzo słąbemu Rakowowi. W ostatnich minutach czwartą bramkę ustalającą wynik spotkania zdobył Broja Galan.
Reprezentant Polski z kontuzją! Klub wydał już komunikat
Norbert Wojtuszek wrócił ze zgrupowania reprezentacji Polski z problemami zdrowotnymi. Jagiellonia Białystok poinformowała, że 25-latek zmaga się z przepukliną pachwinową.