Wciąż nie wiadomo, gdzie w przyszłym sezonie będzie grał Theo Walcott. Skrzydłowy Arsenalu FC wciąż nie przedłużył swojego kontraktu i niewiele wskazuje na to, by miało to nastąpić w najbliższym czasie. Co na to sam zawodnik? Walcott zachowuje spokój i prosi kibiców o cierpliwość.
– Sprawą mojego kontraktu zajmuje się mój agent. Jeśli więc będzie coś wiadomo, to mogę zapewnić kibiców, że dowiedzą się o tym jako pierwsi – powiedział Walcott. – Tu nie chodzi o czas, ale o to, by obie strony znalazły odpowiednie rozwiązanie w danej sprawie – dodał.
– Moja umowa wygasa za 6-7 miesięcy, dlatego musimy zachować spokój i być cierpliwi. Ja cieszę się swoimi występami w Arsenalu i kwestia kontraktu nie wpływa na moją postawę na boisku – zakończył Anglik.
Umowa Walcotta wygasa wraz z końcem czerwca przyszłego roku i jeśli nie zostanie przedłużona do końca grudnia, to piłkarz będzie mógł zacząć rozmawiać z innymi klubami.
Czerwone Diabły szukają następcy Casemiro. Trzech kandydatów w grze
Z uwagi na odejście 33-latka i niepewną przyszłość Manuela Ugarte, władze United rozglądają się za nowymi pomocnikami. Jednym z kandydatów jest Carlos Baleba z Brighton.