Kibice Realu Madryt od jakiegoś czasu zastanawiają się jaka będzie dalsza przyszłości Ikera Casillasa, jednak jak się okazało, nie jest to jedyny piłkarz, którego losy są niepewne. Niewykluczone bowiem, że już niedługo z Estadio Santiago Bernabeu pożegna się Xabi Alonso.
31-letni Hiszpan ma jeszcze 18 miesięcy do końca swojego kontraktu z Realem, a klub nie spieszy się zbytnio z zaoferowaniem mu nowej umowy. Jak donosi „Daily Mail” sam piłkarz też nie jest zbyt zainteresowany przedłużaniem swojego pobytu w Madrycie i niewykluczone, że już w lecie przyszłego roku zmieni otoczenie.
– Nie mam pojęcia co będzie dalej – powiedział Alonso. – Nie podjąłem jeszcze decyzji odnośnie swojej przyszłości. Mógłbym zostać w Realu, jednak tylko wtedy, gdy będę pewny, że wciąż będę w stanie dać drużynie tyle ile obecnie – dodał.
Hiszpan, który w przeszłości grał w Liverpoolu, wyznał, że obecnie nie może wykluczyć powrotu do Premier League. – Zawsze jest szansa, że mógłby wrócić do Anglii. Spędziłem tam wiele lat, które bardzo dobrze wspominam – zakończył.
Flick chwali Szczęsnego. Polak prawdopodobnie zagra z Sevillą
Trener Barcelony chwali postawę Wojciecha Szczęsnego. Polak zastępuje obecnie kontuzjowanego Joana Garcię i jest numerem dwa w bramce ,,Dumy Katalonii''.
Pierwszy bramkarz Dumy Katalonii przeszedł badania po przedwczesnym opuszczeniu boiska we wcześniejszym meczu. Poznaliśmy szacowaną długość jego rekonwalescencji.