Dziś prawdopodobnie będzie bardzo podobnie, ale nie tak samo. Kontuzji doznał Douglas. Niewykluczone, że do roszady dojdzie także w drugiej linii. W konsekwencji podstawowy skład może prezentować się tak:
Za wysokie progi na polskiego klubu nogi [KOMENTARZ]
W obu meczach z Fiorentiną Raków obejmował prowadzenie i oba przegrał w doliczonym czasie gry. Po zakończonej rywalizacji trener Łukasz Tomczyk mówił, że zabrakło trochę szczęścia. To fakt, ale pamiętajmy, że ono sprzyja lepszym.