Przemysław Tytoń: Najważniejsze jest dobro zespołu
Po kontuzji Wojciecha Szczęsnego, murowanym numerem jeden wśród bramkarzy wydaje się być Przemysław Tytoń. Bramkarz PSV Eindhoven podkreśla jednak, że najważniejsze jest dobro zespołu.
– Przyjechałem tu, by grać, ale decyzja należy do trenera. Dla mnie najważniejsze jest dobro zespołu. Marzę, żebyśmy awansowali do Mistrzostw Świata i pierwsze mecze będą bardzo ważne – podkreśla Tytoń.
Na pytanie czy czuje się numerem jeden, bramkarz odpowiada, że dla niego najważniejszy jest sam fakt, że trener mu zaufał.
– Nie skupiam się na tym, czy jestem kwestionowanym numerem pięć, czy numerem jeden. Fantastyczna jest przede wszystkim świadomość, że przyjechałem na reprezentację i że trener kolejny raz mi zaufał – przyznaje bramkarz PSV Eindhoven.
Polscy kibice przez ostatnie lata przyzwyczaili się, że wiele meczów reprezentacji wygrywali bramkarze. Czy w meczach eliminacyjnych do MŚ 2014 też tak będzie?
– Dyspozycja bramkarza będzie tak samo ważna, jak każdego zawodnika – ocenia Tytoń. – Nie opierajmy wyniku tylko na jednej osobie, bo gramy całą jedenastką, a nawet zawodnikami, którzy siedzą na ławce rezerwowych. Każdy musi być gotowy.
Wszyscy piłkarze reprezentacji podkreślają, że Czarnogóra to trudny przeciwnik, a u siebie nawet bardzo trudny, o czym przekonała się w poprzednich eliminacjach Anglia.
– W ostatnich eliminacjach zaprezentowali się całkiem nieźle, punkty zdobywali szczególnie u siebie. Jednak każdy rywal w tej grupie będzie dla nas ciężki, bo teraz piłka bardzo się wyrównała – dodaje ośmiokrotny reprezentant Polski.
Jakub Błasczykowski po Gali Tygodnika „Piłka Nożna”. „Myślałem, że wygra Oskar Pietuszewski”
Jednym ze znakomitych gości Gali 2026 był Jakub Błaszczykowski, który do hotelu Hilton przybył wraz z małżonką Agatą. Piłkarz Roku 2010 i 2012 chętnie skomentował tegoroczne nagrody.
Co z Pietuszewskim w reprezentacji? Jan Urban zabiera głos!
Oskar Pietuszewski jest ostatnio na ustach wielu kibiców, chcących zobaczyć go w pierwszej reprezentacji. O młodym talencie FC Porto wypowiedział się selekcjoner Jan Urban.
Gala Tygodnika „Piłka Nożna”. Piłkarz Roku 2025 – Robert Lewandowski
Czy Robert Lewandowski jest najlepszym piłkarzem w historii Polski, pozostaje kwestią otwartą. W futbolu nie ma obiektywnej miary pozwalającej szacować klasę poszczególnych sportowców, każdy ma prawo do subiektywnego spojrzenia i własnego wyboru. Być może ktoś, kiedyś, przez krótki czas grał lepiej niż Lewy. Natomiast nie ma żadnych wątpliwości co do trzech kwestii: