Puszcza jest w strefie spadkowej Ekstraklasy. Zawodnik klubu z Niepołomic, 25-letni Jakov Blagaić, nie zagrał w trzech ostatnich meczach. Trener Tomasz Tułacz zabrał głos nt. byłego młodzieżowego reprezentanta Chorwacji.
– Muszę być sprawiedliwym szkoleniowcem. Przegrał rywalizację na treningach. Postawiłem na innych zawodników, którzy wracali do zdrowia. Trzeba też powiedzieć, że zdrowie nie jest najmocniejszym atutem Jakova – mówił Tomasz Tułacz na konferencji prasowej.
– To bardzo dobry piłkarz, jeśli chodzi o umiejętności techniczne, ale by móc je – kolokwialnie mówiąc – sprzedać na boisku, trzeba być odpowiednio przygotowanym. Nie uważam,że nie dostał szansy. Grał z Motorem, we wcześniejszych meczach. Na dziś nie jest podstawowym wyborem, lecz wcale nie musi być tak w spotkaniu z Radomiakiem. Pracuje, jest dobrze odbierany przez zespół. Liczę na niego, tak jak na innych – dodał szkoleniowiec Puszczy.
– Jeśli rywalizacja będzie przez niego wygrana, to zagra. Jeśli nie, to bardzo liczę, że będzie mocnym wsparciem dla drużyny– tłumaczył 55-latek. (MZ)
Ważny powrót w Legii Warszawa. Papszun przekazał nowe wieści
Ruben Vinagre zimą przeszedł operację mięśnia, która miała go wykluczyć z gry przynajmniej do końca sezonu. Okazuje się jednak, że Portugalczyk może wrócić szybciej do gry.
Oficjalnie! Jest decyzja w sprawie murawy i meczu Motoru z Lechem!
Nadchodzący mecz Motoru Lublin z Lechem Poznań stał pod znakiem zapytania przez katastrofalną murawę w Lublinie. Teraz jest już oficjalna informacja w tej sprawie.
Lech szuka następcy Mrozka. Oto jeden z głównych kandydatów
Niewykluczone, że stolicę Wielkopolski po zakończeniu sezonu opuszczą zarówno Bartosz Mrozek, jak i jego zmiennik – Płamen Andrejew. Z tego względu do „Kolejorza” latem może dołączyć więcej niż jeden nowy golkiper.
Co dalej z wizą Bukariego? ” Wizę otrzymał na dłuższy czas”
Osman Bukari nie był obecny w Łodzi z powodu braku odpowiedniej wizy. Zawodnik Widzewa już ją otrzymał i trenuje razem z grupą. Jak wyglądała cała ta sytuacja?
Coraz więcej wskazuje na to, że Lech Poznań nie wykupi Luisa Palmy z Celticu Glasgow. Honduranin może po zakończeniu sezonu najpierw wrócić do Szkocji, a następnie przenieść się na Półwysep Iberyjski.