Promyczek nadziei dla Lechii Gdańsk? Ważni piłkarze mogą zostać na kolejny sezon
Lechia Gdańsk utrzymała się w PKO Bank Polski Ekstraklasie i rozpoczyna proces budowy kadry na kolejny sezon. Biało-zieloni walczą o pozostanie dwóch ważnych piłkarzy.
Lechia Gdańsk utrzymała się w PKO Bank Polski Ekstraklasie zarówno pod względem sportowym jak i licencyjnym. Biało-zieloni zajmują 14. miejsce w tabeli i nie grozi im spadek. W piątek natomiast otrzymali licencję na występy w najwyższej klasie rozgrywkowej w przyszłym sezonie.
To oznacza, że w Gdańsku zaczynają się ruchy kadrowe. Lechia chce utrzymać ważnych piłkarzy, którzy przyczynili się do utrzymania w tym sezonie.
Jednym z nich jest Dominik Piła. Jak informuje portal Lechia.net, piłkarz ma na stole sporo ofert z ekstraklasowych klubów, ale swoją propozycję przedstawiła też Lechia. Zawodnik wciąż nie podjął decyzji na temat swojej przyszłości. – Myślę, że musimy poczekać do końca sezonu i wtedy podejmę świadomą, najlepszą dla siebie decyzję. Oczywiście, rozważam pozostanie w Gdańsku – przyznał w rozmowie z Lechia.net.
Drugim zawodnikiem, o którego Lechia walczy jest Maksym Chłań. Piłkarz również wzbudza zainteresowanie na rynku. Jaka przyszłość czeka Ukraińca? On także nie podjął ostatecznej decyzji w sprawie kolejnego sezonu, a jednym ze scenariuszy jest pozostanie w Gdańsku. Biało-zieloni przedstawili mu ofertę nowej umowy.
Piast Gliwice odniósł przekonujące zwycięstwo nad Arką Gdynia i przybliżył się do utrzymania w najwyższej klasie rozgrywkowej. Obejrzyj gole i najciekawsze akcje meczu.
Górnik Zabrze poszukuje następcy Marcela Łubika, który po zakończeniu sezonu wróci najprawdopodobniej do Augsburga. Jednym z kandydatów do gry w zabrzańskim klubie ma być młody Słowak.
Legia znalazła nowego stopera? Transfer wewnątrz Ekstraklasy na horyzoncie
Z uwagi na prawdopodobne odejście z klubu Radovana Pankova po wygaśnięciu kontraktu, Wojskowi intensywnie poszukują nowego środkowego obrońcy. Następcą serbskiego stopera ma zostać znany Markowi Papszunowi… Zoran Arsenić.
Boniek o czerwonej kartce Augustyniaka. „Dla mnie to był przypadkowy faul”
Nie milkną echa niedzielnego hitu PKO BP Ekstraklasy, w którym Lech Poznań rozbił Legię Warszawa aż 4:0. Przebieg spotkania w znacznym stopniu zdeterminowała czerwona kartka, którą w 21. minucie obejrzał Rafał Augustyniak.