Władze Japonii podejrzewają Andresa Iniestę o nieudzielanie pełnej informacji na temat zarobków w okresie występów w Vissel Kobe. Hiszpan zareagował, a sprawa jest rozwojowa.
Iniesta widzi sprawę inaczej niż władze Japonii. (fot. Reuters)
Dziennikarze „Sportu” poinformowali, że Urząd Skarbowy w Osace dopatrzył się nieprawidłowości w zeznaniach finansowych legendarnego piłkarza, który rzekomo ukrywał właściwą wysokość pobieranej pensji. W konsekwencji oczekuje od niego zapłaty 3,5 miliona euro pod groźbą zgłoszenia zajścia do sądu.
Iniesta widzi to inaczej. W swoim oświadczeniu poinformował, iż miał długi względem Japońskiego Urzędu Skarbowego, ale już je spłacił. Ponadto przez pewien czas płacił podatki zarówno w Hiszpanii, jak i Japonii, dlatego stara się o otrzymanie zwrotu pieniędzy. Z japońskimi władzami chce zawrzeć ugodę.
Na razie strony sporu się ze sobą nie zgadzają. Obie liczą na zyskanie środków finansowych, nie pozbycie się ich.
Iniesta spędził w Vissel Kobe niemal pięć lat. Teraz występuje w barwach Emirates Club ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Dramat Zinczenki. Fatalne wieści dla reprezentacji Ukrainy
Wypożyczenie Oleksandra Zinchenki do Ajaxu zakończyło się prawdziwym dramatem. Ukrainiec doznał poważnej kontuzji kolana zaledwie dwie minuty po debiucie.
Cristiano Ronaldo z kolejnym golem! Coraz bliżej 1000. bramki [WIDEO]
Al-Nassr wygrało 2:0 z Al-Fateh w Saudi Pro League. Pierwszego gola w tym meczu strzelił Cristiano Ronaldo, który łącznie uzbierał już 962 bramki w swojej karierze.
Ernest Muci z golem w hicie! Ależ to zrobił [WIDEO]
Trabzonspor mierzy się z Fenerbahce w hicie weekendu tureckiej elity. Po pierwszej połowie jest remis 2:2, a worek z bramkami pięknym strzałem rozwiązał były gracz Legii Warszawa, Ernest Muci.