– Dziękuję trenerowi za gratulacje. Dostałem również mnóstwo SMS-ów z Polski z gratulacjami, że Jagiellonia po raz drugi z rzędu gra w pucharach, jedynie w Białymstoku nie są wszyscy zadowoleni, bo chcieliby być wyżej, ale nie wszystko da się zrobić tak jakby się chciało – powiedział na konferencji prasowej po wygranym 2:1 spotkaniu z Ruchem Chorzów szkoleniowiec gospodarzy, Michał Probierz.
– Ja też jako trener chciałem zdobyć mistrzostwo Polski czy też wicemistrzostwo, ale czwarte miejsce też jest sukcesem, bo gwarantuje puchary – dodał trener Jagiellonii. – W historii klubu jeszcze tak wysokiego miejsca nie było. Trzeba docenić chłopaków, że pomimo wielu bardzo trudnych momentów w tej rundzie począwszy już od okresu przygotowawczego zdołali wywalczyć to miejsce pucharowe i 30 czerwca Jagiellonia zagra swój trzeci mecz w Lidze Europy.
– Dziękuję zawodnikom, że w tym najważniejszym momencie potrafili się podnieść, bo przez cały sezon przegrywając wielokrotnie 0:1 nie udało nam się wygrać meczu, a dzisiaj tego dokonali. Gratuluję również Tomkowi Frankowskiemu zdobycia korony króla strzelców, bo zarówno dzisiaj jak i w całym sezonie zdobywał bardzo ważne bramki w trudnych momentach – zakończył Probierz.
Trener stanowczo o pogłoskach łączących go z innym klubem: „To niemoralne”
Nienajlepsza sytuacja kieleckiej Korony podsyca pogłoski o potencjalnych szkoleniowcach, mogących przejąć ją w przyszłym sezonie. O plotkach tych wypowiedział się jeden z trenerów klubu 1. Ligi. Sprawdź, o kim mowa!
Karol Czubak: Jestem lepszym piłkarzem niż przed przenosinami do Lublina [WYWIAD]
Dopiero w wieku 25 lat zadebiutował w Ekstraklasie, choć wcześniej regularnie strzelał na jej zapleczu. Po nieudanym epizodzie w Belgii zdecydował się na przenosiny do Motoru Lublin, w barwach którego walczy o koronę króla strzelców i utrzymanie na najwyższym poziomie.