W najbliższy weekend Wisłę Kraków czeka ciężki wyjazd do Bełchatowa. Z wagi tego spotkania i trudności jakie będzie można napotkać w tym starciu doskonale zdaje sobie sprawę Michał Probierz.
Nowy szkoleniowiec mistrzów Polski nie miał zbyt wiele czasu na zmianę oblicza swojego zespołu, jednak starał się zrobić wszystko co w swojej mocy, by odcisnąć na Wiśle swoje piętno. – Wiem, że zespół Bełchatowa będzie nastawiał się na Wisłę i zrobi wszystko, żeby osiągnąć korzystny wynik. Ale my mamy obrany kierunek, wiemy, w jaki sposób chcemy grać – zdradził Probierz.
– Nie mieliśmy za dużo czasu na przygotowania, ale zmieniliśmy nawet mikrocykl, żeby więcej piłkarzy mogło się odbudować i wróciło do normalnej dyspozycji. W tym tygodniu trenowaliśmy inaczej i do meczu będziemy się inaczej przygotowywać – dodał.
Zdaniem nowego opiekuna „Białej Gwiazdy” GKS Bełchatów, to bardzo niewygodny rywal, który każdemu może napsuć krwi. – Przed sezonem wszyscy skazywali GKS Bełchatów na degradację, ale wygrywając w Poznaniu czy z Polonią Warszawa u siebie pokazał, że potrafi zdobywać punkty i jest ciekawym zespołem, mającym kilku dobrych piłkarzy – zakończył.
Beniaminek poradzi sobie bez Samca-Talara? Śląsk – Korona [LIVE]
Na Tarczyński Arena rozpoczniemy sobotę z 8. kolejką Ekstraklasy. Śląsk podejmie Koronę Kielce, która w stolicy Dolnego Śląska nie wygrała od 2015 roku. Zapraszamy na relację LIVE!
Media: Zagłębie Lubin znalazło nowego dyrektora sportowego?
Miedziowi po zatrudnieniu na prezesa zarządu Jacka Bednarza rozpoczęli poszukiwania nowego dyrektora sportowego. Zwolnionego Rafała Ulatowskiego może zastąpić Marek Jóźwiak.
Kaczmarek pod wrażeniem organizacją Rakowa. „Dawno czegoś takiego nie widziałem”
Tomasz Kaczmarek po zwycięskim debiucie w Rakowie Częstochowa na konferencji prasowej był pod wrażeniem pierwszych dni pod Jasną Górą. Jego zdaniem organizacja klubu stoi na poziomie, którego dawno nie widział.
Królewski skomentował aferę z Siemieńcem! „Liczę na najmocnieszą możliwą karę”
Wisła Kraków pokonała Jagiellonię Białystok 2:0 w piątkowym hicie 8. kolejki Ekstraklasy. Jednak w tle wciąż wszyscy mieli "sms-ową" aferę z udziałem trenera Dumy Podlasia, Adriana Siemieńca.