Arsenal Londyn przerwał w niedzielę serię pięciu spotkań z rzędu bez zwycięstwa, w tym trzech w rozgrywkach Premier League. W rozegranym na Bloomfield Road meczu z Blackpool „Kanonierzy” wygrali 3:1 i umocnili się na pozycji wicelidera tabeli.
Podopieczni Arsene’a Wengera szybko wypracowali sobie dwubramkowe prowadzenie, a gole na początku pierwszej połowy strzelili Abou Diaby i Emmanuel Eboue. W 52. minucie nadzieję dał gospodarzom Gary Taylor-Fletcher, ale na kwadrans przed końcem spotkania wynik ustalił Robin van Persie.
Zwycięstwo to oznacza, że Arsenal po tej kolejce tracić będzie do liderującego Manchesteru United siedem punktów, ma jednak jeszcze do rozegrania jeden mecz zaległy.
Ważne zwycięstwo odnotowali, w drugim niedzielnym spotkaniu Premier League, piłkarze Aston Villi, którzy pokonali u siebie zespół Newcastle 1:0. Bramkę na wagę trzech punktów uzyskał w 24. minucie Jason Collins.
Julian Alvarez jest jednym z najbardziej pożądanych piłkarzy wśród europejskich gigantów. Według medialnych doniesień w wyścigu o usługi Argentyńczyka przeewodzi Chelsea.
Manchester United poprawił swoje wyniki, ale wciąż szuka sposobu na powrót do dawnej świetności. Czerwonym Diabłom ma w przyszłości pomóc w tym nowy pomocnik.
Manchester City nie odpuszcza Arsenalowi! Tak wygląda tabela Premier League
Zarówno Arsenal, jak i Manchester City wygrały swoje spotkania w 25. kolejce tego sezonu Premier League. Tym samym w ligowej tabeli oba kluby nadal dzieli różnica 6 punktów.