Za nami mecze 1/4 finału Pucharu Polski. W najlepszej czwórce nie ma ani obrońcy tytułu, ani mistrza Polski.
Kto zgarnie trofeum?
W trzech spotkaniach ćwierćfinałowych o awansie zdecydowały dogrywki. W każdej z nich gole padały w samych końcówkach. Pogoń Szczecin wyeliminowała Lecha Poznań po golu w 119 minucie. W 120 minucie gola strzelił Afimico Pululu i zapewnił awans Jagiellonii Białystok. Wisła Kraków najpierw wyrównała w ostatniej minucie regulaminowego czasu, a później zadała decydujący cios.
W półfinałach zabraknie obrońcy trofeum i aktualnego mistrza Polski. W zeszłym roku w finale doszło do starcia Legii Warszawa i Rakowa Częstochowa. W tym roku na powtórkę nie ma szans. Okazję do wygrania Pucharu Polski mają kluby, które nie mogą się pochwalić przesadnie dużą liczbą trofeów. Dodatkową nagrodą będzie pewność udziału w europejskich pucharach. Osiągnięcie tego celu przez miejsce na podium (lub pierwszej czwórce) w Ekstraklasie będzie zdecydowanie trudniejsze.
1 marca o 12:00 w siedzibie PZPN odbędzie się losowanie półfinałów.
Raków nie przedłuży umowy z legendą?! Przed Hiszpanem ostatnie trzy mecze
Raków Częstochowa ma nie przedłużać umowy z Ivim Lopez. Ostatnie mecze sezonu 2025/2026 w PKO BP Ekstraklasie będą pożegnalnym spotkaniami Hiszpana w barwach Medalików.
Widzew szykuje kolejny hitowy transfer?! Jedyny warunek prawie spełniony
Widzew Łódź wznowił swoje zainteresowanie 23-krotnym reprezentantem Albanii, Arberem Hoxhą. Tym bardziej, że warunek transferu lewego skrzydłowego jest bliski do spełnienia.