W drugim piątkowym meczu na poziomie PKO BP Ekstraklasy Cracovia zagra z Legią Warszawa. Obie drużyny staną przed szansą zajęcia pozycji lidera tabeli.
Cracovia świetnie weszła w nowy sezon. (fot. 400mm.pl)
Na ten moment należy ona do Wisły Płock. Nafciarze mają tyle samo punktów, co drugie w stawce Pasy oraz dwa więcej od trzecich Wojskowych. Tym pierwszym do przynajmniej tymczasowego wdrapania się na szczyt wystarczy dziś remis, drudzy muszą w tym celu wygrać.
– Nie dorabiam takiej ideologii, że mecz z Legią nas zweryfikuje. Wiadomo, że mecze ze stołecznym zespołem zawsze są mocnego ciężaru gatunkowego. Legia wywołuje ponadnormatywne emocje, co czasami bywa dziwne. To jest dopiero trzecia kolejka. Nikt w zespole nie odpłynął z tego powodu, że mamy sześć punktów i jesteśmy w czubie tabeli. Tak samo mecz z Legią nie będzie weryfikacją dla tej drużyny – powiedział podczas konferencji prasowej Jacek Zieliński.
Szkoleniowiec Cracovii jest zadowolony z udanego startu sezonu w wykonaniu jego podopiecznych, ale nie daje się ponieść hurraoptymizmowi. Stoi na straży stanowiska, że na rozmowy o mistrzostwie Polski jest zdecydowanie zbyt wcześnie.
Nie zmienia to jednak faktu, że w rywalizacji z Legią krakowianie mogą uchodzić za minimalnego faworyta. W pierwszych dwóch kolejkach nie stracili gola. Co więcej, w swoim jedynym dotąd spotkaniu wyjazdowym warszawianie tylko zremisowali z Koroną Kielce.
Odpowiedź na pytanie, czy ktoś wyprzedzi dziś Wisłę Płock, padnie wieczorem. Mecz na stadionie przy Kałuży rozpocznie się o godzinie 20:30.
Złe skojarzenia z Wrocławiem. Jak Lech radzi sobie po reprezentacyjnych przerwach?
Pierwsza w sezonie pauza na mecze reprezentacji stanowiła zarazem novum, jeśli chodzi o czas jej trwania. Powrót do klubowej rzeczywistości po tak długiej przerwie to specyficzne wyzwanie. Dotychczas pod wodzą Nielsa Frederiksena poznański Lech sprawnie radził sobie ze wznawianiem rywalizacji w Ekstraklasie, choć nie ustrzegł się bolesnych potknięć.
Katowicka GieKSa pewnie rozprawiła się z Medalikami w spotkaniu 10. kolejki PKO Bank Polski Ekstraklasy. Zobacz skrót najciekawszych wydarzeń tego meczu.
Raków bez zmian. GKS Katowice wygrał spotkanie w Częstochowie
Przerwa na mecze reprezentacji miała być zbawienie dla kulejącego Rakowa Częstochowa. Nic bardziej mylnego. Medaliki z kretesem przegrały z GKS Katowice w drugim meczu 10. kolejki PKO BP Ekstraklasa.