Legia Warszawa przegrała w sobotę z Koroną Kielce 0:1 i nie wykorzystała wielkiej szansy na objęcie fotela lidera Ekstraklasy. Spotkanie w Kielcach „Wojskowi” dodatkowo okupili niegroźną kontuzją Macieja Rybusa.
Reprezentacyjny pomocnik nabawi się urazy dłoni, po tym jak nadepnął go jeden z przeciwników. Po spotkaniu Rybus opuszczał Kielc z zabandażowaną ręką. – W pierwszej połowie jeden z zawodników nadepnął na moją dłoń, która natychmiast bardzo spuchła. Na szczęście nie jest to raczej nic poważnego – powiedział po meczu sam zainteresowany.
Do składu Legii wrócili z kolei Marcin Komorowski i Miroslav Radović.Maciej Skorża nie chciał jednak oceniać stanu zdrowia rekonwalescentów. – Na razie ciężko określić stan zdrowotny tych piłkarzy – stwierdził lakonicznie po meczu.
Jagiellonia Białystok jest liderem, Wisła Płock i Górnik Zabrze znajdują się na podium, a w strefie spadkowej Legia Warszawa, Widzew Łódź i Bruk-Bet Termalica Nieciecza. Zobacz, jak wygląda tabela Ekstraklasy po sobotnich spotkaniach.
SKRÓT MECZU: Jagiellonia Białystok 4:1 Motor Lublin
Do przerwy na tablicy wyników widniało 1:1, ale w drugiej połowie Jaga wrzuciła kolejne biegi i rozbiła Motor Lublin. Obejrzyj gole i najciekawsze akcje spotkania.
Legia Warszawa w dramatycznych okolicznościach uratowała punkt. Gdy wydawało się, że Arka dowiezie zwycięstwo do końca, w doliczonym czasie gry do siatki trafił Antonio Colak.