Przyszłość Dawida Kownackiego jest mocno niepewna. W Werderze zrobiło się dla niego bardzo ciasno i jego odejście jest niemal przesądzone. Czy napastnik zdecyduje się na powrót do ojczyzny?
Dawid Kownacki może jeszcze tego lata wrócić do Polski. Napastnik pozostaje zawodnikiem Werderu Brema, ale jego szanse na regularną grę są niewielkie. Sytuację dodatkowo skomplikował transfer Niclasa Fullkruga, który we wtorek oficjalnie wrócił do niemieckiego klubu na roczne wypożyczenie z West Ham United.
Konkurencja w ataku Werderu jest obecnie bardzo duża. O miejsce na środku ataku, poza Kownackim i Fullkrugiem, rywalizują również Keke Topp, Kenny Quetant, Salim Musah oraz sprowadzony tego lata Cedric Itten. W kadrze pierwszego zespołu znajduje się więc aż sześciu nominalnych środkowych napastników.
Już przed przyjściem Fullkruga niemieckie media sugerowały, że dla Kownackiego może zabraknąć miejsca w zespole. Werder jest otwarty na jego odejście, a sam zawodnik od dłuższego czasu rozgląda się za możliwością regularnej gry. Póki co jednak nie było żadnych konkretów.
Jedną z możliwości może być powrót do Ekstraklasy. W maju „Berliner Kurier” informował o zainteresowaniu ze strony Widzewa Łódź. Kownacki znajdował się również na radarze Wieczystej Kraków, o czym przekazywał Mateusz Miga z TVP Sport.
Gdyby jednak wysondować do którego klubu z Polski bliżej Kownackiemu, z pewnością byłaby to Wieczysta. Temat beniaminka Ekstraklasy pojawiał się jeszcze w lipcu. Według informacji TVP Sport krakowski klub analizował możliwość sprowadzenia napastnika, choć przeszkodą pozostawały warunki finansowe całej operacji. Niewykluczone jednak, że przy obecnych realiach uda się jednak na sfinalizowanie transferu.
Do Redakcji Piłki Nożnej. Czy możecie zablokować komentatora Habibi? Bo na tym portalu nie ma większego debila.
Habibi
19 sierpnia, 2026 19:11
A bedzie mecz jakis 2 druzyn??
Habibi
19 sierpnia, 2026 19:53
Czy to prawda ze to wezmie z zaskoczenia?
Jarek
19 sierpnia, 2026 20:14
Kownacki to niestety, ale już zgrana karta. Może sie odbuduje, ale w im słabszej drużynie tym lepiej, bo załapie się do składu. Charakterystyczne, że Lech nawet o nim nie pomyślał, a potrzebuje napastnika, bo Ishak wyraźnie się kończy
Raffaello
19 sierpnia, 2026 22:07
Stępiński Świderski kownacki to napastnicy którzy nie strzelają bramek…
Po 110 dniach od meczu o Superpuchar Polski, Górnik Zabrze znów zmierzył się z Lechem Poznań, tym razem rewanżując się za porażkę 1:3. W lipcu mistrz Polski wygrał dzięki dużej intensywności, teraz zapłacił cenę za niewytłumaczalny minimalizm.
Rany Boskie!! Przeciez to jest GLOSNY POWROT!!!! Czy wy tez slyszycie jak jest glosno!!! Wzielo z zaskoczenia!!! SZOK!!!
Do Redakcji Piłki Nożnej. Czy możecie zablokować komentatora Habibi? Bo na tym portalu nie ma większego debila.
A bedzie mecz jakis 2 druzyn??
Czy to prawda ze to wezmie z zaskoczenia?
Kownacki to niestety, ale już zgrana karta. Może sie odbuduje, ale w im słabszej drużynie tym lepiej, bo załapie się do składu. Charakterystyczne, że Lech nawet o nim nie pomyślał, a potrzebuje napastnika, bo Ishak wyraźnie się kończy
Stępiński Świderski kownacki to napastnicy którzy nie strzelają bramek…
Widzew jak Real Madryt, duże nazwiska, kupa siana i zero rezultatów.
Może Lech ?