Juventus dosłownie w ostatniej chwili zapewnił sobie wygraną w meczu z Salernitaną, którą kilka dni temu w pucharze pokonał 6:1. Dzisiaj oglądaliśmy inny, mniej jakościowy zespół spod Piemontu.
Takiego scenariusza raczej mało kto się spodziewał. Raptem kilka dni temu Juventus bez żadnego problemu ograł Salernitanę w Pucharze Włoch i niewiele wskazywało, aby teraz w ligowej potyczce Stara Dama miała jakiekolwiek problemy. Juventus wygrał, ale o zwycięstwo musiał się solidnie namęczyć.
Pierwsza połowa zakończyła się niespodziewanym prowadzeniem Salernitany po bramce Giulio Maggiore. Gospodarze radzili sobie całkiem nieźle, jednak zespół posypał się od 53. minuty, kiedy to drugą żółtą kartkę otrzymał strzelec bramki i Salernitana grała w osłabieniu.
Juventus wykorzystał grę w przewadze i zaczął odrabiać straty. W 65. minucie Samuel Illing wyrównał stan spotkania, natomiast dopiero w 91. minucie Juve objął prowadzenie po golu Vlahovicia i ostatecznie wygrał z Salernitaną 2:1. ’
Pełne 90 minut w bramce Juve zagrał Wojciech Szczęsny. Arkadiusz Milik rozpoczął mecz w pierwszym składzie, ale po godzinie gry został zmieniony przez Hansa Nicolussiego.
Juventus goni Inter i jest na drugim miejscu, tracąc dwa punkty do lidera. Salernitana zajmuje ostatnie miejsce w tabeli ligowej Serie A.
Nowe informacje w sprawie Milika. Powrót coraz bliżej?
Jeszcze kilka miesięcy i minął dwa lata, odkąd oglądaliśmy Arkadiusza Milika na boisku. Czy teraz nastąpi wielki powrót? Nowe informacje z Włoch wskazują, że jest coraz bliżej.
Weston McKennie podjął decyzję ws. swojej przyszłości w Juventusie. Wkrótce oficjalne ogłoszenie
Jedną z kluczowych kwestii, którą w ostatnim czasie zajmowało się kierownictwo sportowe Juventusu, było rozstrzygnięcie losu Westona McKennie’ego. Mimo początkowych wątpliwości, Amerykanin doszedł do porozumienia z turyńczykami i wkrótce ma złożyć podpis pod nową umową.
Luka Modrić zdecyduje się na sentymentalny powrót na koniec kariery? Przyszłość Chorwata pozostaje otwarta
Mimo zaawansowanego wieku, zakończenie kariery nie jest jedyną opcją braną pod uwagę przez Lukę Modricia. Chorwat zamierza zastanowić się nad swoją przyszłością po tegorocznym mundialu, a jednym z rozważanych przez niego scenariuszy jest powrót do klubu, w którym wypłynął na szerokie piłkarskie wody.
W Turynie mają dość Di Gregorio. Juve szuka następcy
Michele Di Gregorio nie jest w ostatnim czasie mocnym punktem Juventusu FC. Działacze "Starej Damy" rozpoczęli już poszukiwania nowego bramkarza.