Ruch Chorzów w oficjalnym komunikacie przedstawił wartość szkód dokonanych na obiekcie podczas meczu PKO BP Ekstraklasy z Górnikiem Zabrze. Kwota przekracza milion złotych.
Działo się bardzo dużo w trakcie Wielkich Derbów. Górnik Zabrze pokonał Ruch Chorzów 2:1, jednak gorąco było nie tylko na boisku. Fani z Zabrza zdewastowali sektor przyjezdnych w „Kotle Czarownic” i zniszczyli też inną infrastrukturę stadionową, w tym łazienki oraz serwerownia.
Okazuje się, że szkody są potężne. Ruch Chorzów w oficjalnym komunikacie przekazał, że ich wartość wynosi 1,1 miliona złotych! Wycena pochodzi od Jednostki Budżetowej „Stadion Śląski” w Chorzowie.
Zgodnie z umową najmu, Ruch będzie musiał początkowo pokryć wszystko z własnego budżetu. Beniaminek ligi dał jasno do zrozumienia, że wystąpi do Górnika o pokrycie należności, ponieważ to autoryzowana grupa wyjazdowa z Zabrza doprowadziła do tego incydentu.
– Szkody w pierwszej kolejności zostaną pokryte ze środków Ruchu Chorzów SA, co wynika z umowy wynajmu „Stadionu Śląskiego” w Chorzowie. Informujemy, iż po rozstrzygnięciu procedury przetargowej, znając dokładną kwotę, zgodnie z obowiązującymi przepisami zwrócimy się o niezwłoczny zwrot poniesionych kosztów do Górnika Zabrze SA. Górnik Zabrze SA autoryzował przyjazd zorganizowanej grupy swoich kibiców na mecz na Stadionie Śląskim, podczas którego dokonano zniszczeń w sektorze gości. – czytamy w komunikacie.
Już za chwilę drużyna Aleksandara Vukovicia będzie chciała zrehabilitować się za porażkę z Legią 0:1. Na zwycięską ścieżkę będzie chciała wrócić również Lechia, która przegrała w poniedziałek z Radomiakiem 1:3. Jedno jest pewne, kto przegra, znajdzie się w strefie spadkowej. Zapraszamy na relację LIVE!
Rafał Adamski zdradza kulisy bezrobocia. „Miałem ofertę z 4. ligi”
Jeszcze rok temu wchodził z ławki w meczach walczącego o utrzymanie Zagłębia Lubin, a dziś strzela gole ważne gole dla Legii Warszawa. Rafał Adamski okazał się kluczowym elementem w układance Marka Papszuna, wyciągając go z Pogoni Grodzisk Mazowiecki.