Ruch Chorzów w oficjalnym komunikacie przedstawił wartość szkód dokonanych na obiekcie podczas meczu PKO BP Ekstraklasy z Górnikiem Zabrze. Kwota przekracza milion złotych.
Działo się bardzo dużo w trakcie Wielkich Derbów. Górnik Zabrze pokonał Ruch Chorzów 2:1, jednak gorąco było nie tylko na boisku. Fani z Zabrza zdewastowali sektor przyjezdnych w „Kotle Czarownic” i zniszczyli też inną infrastrukturę stadionową, w tym łazienki oraz serwerownia.
Okazuje się, że szkody są potężne. Ruch Chorzów w oficjalnym komunikacie przekazał, że ich wartość wynosi 1,1 miliona złotych! Wycena pochodzi od Jednostki Budżetowej „Stadion Śląski” w Chorzowie.
Zgodnie z umową najmu, Ruch będzie musiał początkowo pokryć wszystko z własnego budżetu. Beniaminek ligi dał jasno do zrozumienia, że wystąpi do Górnika o pokrycie należności, ponieważ to autoryzowana grupa wyjazdowa z Zabrza doprowadziła do tego incydentu.
– Szkody w pierwszej kolejności zostaną pokryte ze środków Ruchu Chorzów SA, co wynika z umowy wynajmu „Stadionu Śląskiego” w Chorzowie. Informujemy, iż po rozstrzygnięciu procedury przetargowej, znając dokładną kwotę, zgodnie z obowiązującymi przepisami zwrócimy się o niezwłoczny zwrot poniesionych kosztów do Górnika Zabrze SA. Górnik Zabrze SA autoryzował przyjazd zorganizowanej grupy swoich kibiców na mecz na Stadionie Śląskim, podczas którego dokonano zniszczeń w sektorze gości. – czytamy w komunikacie.
Śląsk blisko zmiany trenera. Sensacyjny kandydat na horyzoncie!
Ante Simundza jest już na skraju zwolnienia ze Śląska Wrocław. Pierwszoligowiec już przybiera się do zmiany na ławce i przeprowadzono pierwsze rozmowy z potencjalnym kandydatem.
Radomiak Radom z kolejnym oświadczeniem po meczu z Koroną
Radomiak Radom wydał oświadczenie uzupełniające oświadczenie z dnia 14 lutego 2026 roku. Wszystko dotyczy ogromnej awantury na stadionie po meczu z Koroną Kielce.
Co zmieniło w Legii przyjście trenera Papszuna? Dyrektor sportowy odpowiada
Michał Żewłakow w rozmowie z Filipem Surmą w programie "Ekstraklasa po godzinach" podsumował pierwsze tygodnie drużyny pod wodzą Marka Papszuna.