Tak jak można było się spodziewać, wydarzenia z ostatnich minut francuskiego klasyku pomiędzy Paris Saint-Germain i Olympique Marsylia doczekał się poważnych reperkusji.
Neymar będzie pauzował przez dwa spotkania (fot. Reuters)
Przypomnijmy, że pod koniec wspomnianego spotkania na boisku doszło do poważnej awantury, w której udział wzięło kilkunastu zawodników obu drużyn. Doszło do przepychanek, padły dość mocne słowa i sędzia musiał usunąć kilku najbardziej krewkich graczy z murawy.
Łącznie pod prysznic odesłano pięciu piłkarzy – trzech po stronie klubu z Paryża i dwóch z Marsylii. Wiadomo jednak było, że na tym cała sprawa się nie skończy, ponieważ zdarzenie trafiło pod lupę Ligue de Football Professionnel, która musiała wymierzyć dodatkowe kary.
Najsurowiej potraktowany został Layvin Kurzawa, który za kopnięcie Jordana Amaviego został zawieszony na sześć meczów. Jeśli zaś chodzi o jego rywala, to ten będzie odpoczywał od futbolu przez trzy spotkania.
Na dwa mecze dyskwalifikacji skazano Neymara oraz Leandro Paradesa, a na jedno spotkanie zawieszony został Dario Benedetto.
Wciąż nie wiadomo jaki los spotka Alvaro Gonzaleza. To właśnie z nim Neymar starł się na boisku, tłumacząc swoje zachowanie rasistowskimi prowokacjami ze strony rywala. LFP wciąż bada sprawę i jeśli potwierdzą się zarzuty wobec zawodnika Marsylii, to mogą go czekać poważne konsekwencje.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.