Postawa Wisły Płock w obecnym sezonie pozostawia sporo do życzenia. Drużyna gra znacznie poniżej oczekiwań, jednak Dariusz Dźwigała nie musi się na razie obawiać o swoją posadę. Murem za szkoleniowcem stanął Jacek Kruszewski, prezes klubu.
Posada Dariusza Dźwigały nie jest na razie zagrożona (fot. W.Sierakowski)
„Nafciarze”, z którymi tuż przed startem rozgrywek pożegnał się Jerzy Brzęczek, wygrali w trakcie bieżącej kampanii zaledwie jedno spotkanie. Dorobek Wisły uzupełniają cztery remisy i cztery porażki, ale w Płocku ani myślą, by podejmować nerwowe ruchy i chcą dać czas Dźwigale na zbudowanie swojej autorskiej drużyny.
– Sytuacja jest trudna, ale nie ma tematu zmiany szkoleniowca. Jest źle i proszę mi wierzyć, że ja czy dyrektor sportowy nie przechodzimy na tym do porządku dziennego – powiedział Kruszewski, cytowany przez „portalplock.pl”.
Szef Wisły jest znany ze swojej cierpliwości, ponieważ gorsze okresy zdarzyły się także za kadencji wspomnianego Brzęczka, czy też Marcina Kaczmarka. – Na pewno jeśli zajdzie taka konieczność, będziemy reagować, ale dziś wierzymy, że możemy się podnieść w trudnym momencie – dodał.
– Potrafiliśmy wytrzymać ciśnienie rok i dwa lata temu. Marcin Kaczmarek nie wygrał dziewięciu meczów z rzędu, Jerzy Brzęczek przegrał cztery spotkania z rzędu – zakończył prezes.
W najbliższych kolejkach „Nafciarze” zmierzą się z Lechią Gdańsk (dom), Pogonią Szczecin (wyjazd) i Zagłębiem Lubin (wyjazd).
Dawid Szwarga po meczu z Legią. ,,Decydują detale”
Dawid Szwarga był zadowolony ze zwycięstwa przy ul. Łazienkowskiej. Opiekun ,,Medalików'' mówił o specyfice polskiej ligi, która jest wyrównana. Trener Częstochowian diagnozował również, co było problemem jego zespołu.
Kwiatkowski bohaterem Rakowa! Pierwsze gole w wielkim meczu z Legią
Oliwier Kwiatkowski został jednym z bohaterów zwycięstwa Rakowa Częstochowa nad Legią Warszawa (4:2). 21-letni pomocnik zdobył dwie bramki, które były jego pierwszymi trafieniami w barwach częstochowskiego klubu.
Legia rozbita przy Łazienkowskiej! Hit Ekstraklasy nie zawiódł
Raków Częstochowa sprawił dużą niespodziankę w 14. kolejce PKO BP Ekstraklasy. Częstochowianie pokonali na wyjeździe Legię Warszawa 4:2, choć przed spotkaniem znajdowali się w strefie spadkowej. Dla zespołu Marka Papszuna to kolejny rozczarowujący wynik.