Reprezentacja Portugalii wystąpi na zbliżającym się mundialu. Dzięki dubletowi Bruno Fernandesa podopieczni Fernando Santosa pokonali Macedonię Północną.
Bruno Fernandes załatwił Portugalii bilety do Kataru. (fot. Reuters)
Po losowaniu ścieżek barażowych jasne stało się, że do Kataru nie pojedzie przynajmniej jeden z dwóch ostatnich mistrzów Europy. Po półfinałach play-offów okazało się, iż biletów mogą nie uzyskać obaj. Macedończycy najpierw sensacyjnie wyeliminowali Włochów, a dziś zamierzali rzucić na kolana Portugalczyków.
Weto postawił Bruno Fernandes. To dzięki jego trafieniom drużyna prowadzona przez Santosa zapewniła sobie udział w mistrzostwach świata.
W 32. minucie pomocnik Manchesteru United wykorzystał podanie Cristiano Ronaldo. W 65. asystował mu natomiast Diogo Jota.
Oto następca Neuera. Nagelsmann wskazał pierwszego bramkarza Niemców na MŚ
Po tym, jak Manuel Neuer zdecydował się zakończyć reprezentacyjną karierę, rozpoczął się casting na golkipera numer jeden w kadrze naszych zachodnich sąsiadów. Wiadomo już, na kogo padł wybór.