Turecka
Super Liga w miniony weekend wróciła do gry po trzymiesięcznej
przerwie spowodowanej pandemią. W meczu kończącym 27. kolejkę
Denizlispor przegrał 0:1 z Sivassporem na wyjeździe.
Liga turecka wznowiła rozgrywki po przerwie wywołanej pandemią. Radosław Murawski nie stracił w tym czasie miejsca w podstawowym składzie Denizlisporu (Forum/Daniel Dmitriew)
Losy
poniedziałkowego spotkania rozstrzygnęły się już podczas
pierwszej połowy. Problemy zespołu gości rozpoczęły się tuż
przed przerwą. W 44. minucie czerwoną kartkę za brutalny faul
obejrzał obrońca Zeki Yavru. Niedługo później Denizlispor
stracił gola. Po uderzeniu z rzutu wolnego piłka odbiła się od
muru, a następnie trafiła pod nogi Mustafy Yatabare. Doświadczony
Malijczyk nie zmarnował okazji i wpisał się na listę strzelców.
W
trakcie drugiej połowy grający w dziesiątkę goście nie byli w
stanie odrobić strat. Sivasspor utrzymał skromne prowadzenie do
ostatniego gwizdka sędziego. Dzięki wygranej gospodarze awansowali
na trzecie miejsce w tabeli ligi tureckiej.
90
minut w drużynie Denizlisporu rozegrał Radosław Murawski. Dla
polskiego pomocnika był to 25. ligowy występ w trwającym sezonie.
Sukces Ewy Pajor! Wygrana w El Clasico i kolejne trofeum do kolekcji
Barcelona Femeni sięgnęła po szósty tytuł Superpucharu Hiszpanii, odprawiając w sobotnim spotkaniu Real Madryt z kwitkiem. W podstawowym składzie Blaugrany wyszła napastniczka reprezentacji Polski, Ewa Pajor.
Michał Nalepa znalazł nowy klub! Opowiedział o życiu w Turcji
Był bez klubu od września, kiedy to rozwiązano z nim kontrakt ze względu na limit obcokrajowców, a po kilku miesiącach czekania wiemy, gdzie będzie kontynuował swoją karierę. Opowiedział nam o tym, jak żyje się w Kraju Półksiężyca.