Damian Kądzior i jego koledzy tym razem nie mieli powodów do zadowolenia. Dinamo Zagrzeb przegrało w finale Pucharu Chorwacji z Rijeką (1:3), a reprezentant Polski pełne 90 minut przesiedział na ławce rezerwowych.
Dinamo Zagrzeb przegrało finał Pucharu Chorwacji (fot. Michał Chwieduk / 400mm.pl)
Mistrzowie kraju byli uważani za faworyta finału, jednak od początku mieli problem z wejściem na swój optymalny poziom. Gracze Nenada Blelicy nie prezentowali się tak dobrze jak w poprzednich rundach, czy na ligowych boiskach i bardzo szybko zostali za to skarceni.
Już w 13. minucie wynik meczu otworzył Antonio Colak, a kiedy przed przerwą na 2:0 podwyższył Tibor Halililović, było jasne, że Rijeka staje przed wielką szansą.
Dinamo było w stanie złapać po przerwie kontakt po trafieniu Mislava Orsicia, a kiedy na kwadrans przed końcem do rzutu karnego podszedł Dani Olmo, wydawało się, że Zagrzeb wrócił do gry. Simon Sluga zdołał jednak obronić, co już całkowicie podcięło skrzydła podopiecznym Bjelicy.
W końcówce faworyta dobił Zoran Kvrzić i wygrana Rijeki stała się faktem.
Media: Szymon Marciniak walczy o udział w mundialu
Najbardziej znany polski arbiter przebywa obecnie na zgrupowaniu europejskich sędziów w Pizie przed mistrzostwami świata. Wkrótce ma zapaść decyzja, którzy sędziowie z naszego kontynentu pojadą na turniej rozgrywany za oceanem.
Feio już czaruje w nowym klubie. „To coś wyjątkowego”
Goncalo Feio przejął stery w portugalskiej Tondeli. Już pierwszego dnia Portugalczyk znany ze swojego porywczego charakteru nawijał makaron na uszy. Czy wytrzyma dłużej niż w zespole Radomiaka?
Mundial coraz bliżej, a w USA burza. Mauricio Pochettino w ogniu krytyki
Forma reprezentacji Stanów Zjednoczonych nie wygląda najlepiej. Mauricio Pochettino jest krytykowany za brak poprawy gry drużyny i nieumiejętność wykorzystania mocnego pokolenia zawodników.