Valencia pokonała 2:1 Deportivo La Coruna w ostatniej kolejce Primera Division.
Po raz drugi w tym sezonie w meczu hiszpańskiej ekstraklasy wystąpił Polak. Przemysław Tytoń bronił cały mecz z Realem Sociedad San Sebastian we wrześniu, a tym razem na siedem minut przed końcem meczu z Valencią zmienił Maksyma Kowala. Trener Clarence Seedorf w ten sposób prawdopodobnie dał się pożegnać Polakowi, którego hiszpańskie media wymieniają jako pewniaka do odejścia po spadku Deportivo.
Choć Tytoń nie puścił żadnego gola, to jego zespół i tak przegrał. Wcześniej bramki dla Valencii zdobyli bowiem Simone Zaza i Goncalo Guedes. Gola dla Deportivo strzelił Lucas Perez.
Deportivo już wcześniej straciło szanse na utrzymanie. Galicyjczycy zajęli 18. miejsce w tabeli, ale do bezpiecznej pozycji stracili 14 punktów. Valencia zaś po serii meczów bez zwycięstwa wygrała dwa ostatnie spotkania i zakończyła sezon na czwartym miejscu, które zagwarantowało jej grę w Lidze Mistrzów 2018/2019.
Zdystansowany. Dlaczego Kylian Mbappe stał się w Madrycie ciałem obcym?
Wystarczyło jedno zdjęcie, by na Santiago Bernabeu wybiło szambo. A gdy swąd już się ulotnił, ujawniły się wszystkie niesnaski między Kylianem Mbappe a resztą zespołu Królewskich.
Arbeloa zabrał głos po bójce w szatni Realu Madryt. „To ja jestem za to odpowiedzialny”
Konferencja prasowa Realu Madryt przed El Classico została zdominowana przez ostatnie zdarzenie z udziałem Fede Valverde oraz Aureliena Tchouameniego. Ostatnie wydarzenia w Los Blancos skomentował Alvaro Arbeloa.
Kuriozalna czerwona kartka w La Liga. Co zrobił bramkarz?! [WIDEO]
Czegoś takiego dawno nie widzieliśmy. Bramkarz Osasuny kompletnie stracił kontrolę i zagrał piłkę bardzo daleko od własnego pola karnego. Sergio Herrera otrzymał czerwoną kartkę.