Marco Verratti nie dograł do końca meczu Paris Saint-Germain – Olympique Marsylia. Włoch był wściekły, gdy trener Unai Emery postanowił go zmienić.
Marco Verratti był wściekły na Unaia Emery’ego
W 59. minucie szkoleniowiec zdecydował się wprowadzić na plac boju Blaise’a Matuidiego. Verratti z boiska schodził wściekły. Najpierw pod nosem powiedział coś Emery’emu, a potem do szkoleniowca bramkarzy Nicolasa Dehona krzyknął: „Co to ma znaczyć? Co zrobiłem nie tak?”.
Emery bagatelizuje całą sprawę. – To normalne. Każdy, kto schodzi z boiska, jest niezadowolony – mówi. Thiago Motta również nie zamierza za długo zastanawiać się nad motywem postępowania kolegi. – Nie był zły na nikogo, po prostu był niezadowolony, ponieważ nie wygraliśmy – stwierdza.
Spotkanie PSG – OM zakończyło się bezbramkowym remisem.