Nazwisko Arkadiusza Milika wymieniano ostatnio w kontekście FC Barcelony. Polski snajper miałby się znaleźć w orbicie zainteresowania katalońskiego giganta, co on sam skwitował z dość sporą rezerwą.
Milik nie przejmuje się medialnymi spekulacjami (foto: Ł.Skwiot)
Przypomnijmy, że zdaniem hiszpańskich mediów, Milik ma być obserwowany przez skautów Barcelony podczas spotkania Ajaksu Amsterdam z Fenerbahce. Pochodzący z Tychów napastnik nie ma wątpliwości, że to zwykłe plotki, którymi nie warto się przejmować.
– Niektórym przydałbym się lód na głowę – powiedział Milik podczas rozmowy z „Przeglądem Sportowym”. – (…) Nie biorę na poważnie takich doniesień – dodał.
W obecnym sezonie Milik wystąpił w piętnastu spotkaniach na wszystkich frontach w barwach Ajaksu. W tym czasie udało mu się strzelić pięć goli i dołożyć do tego pięć asyst.