Maciej Wilusz zmienił klub. Doświadczony stoper zdecydował się jednak na pozostanie w Rosji i po pożegnaniu z FK Rostow, teraz związał się kontraktem z Uralem Jekaterynburg.
Wilusz wyjechał z Polski w 2017 roku, kiedy to odrzucił ofertę pozostania w Lechu Poznań i zdecydował się spróbować swoich sił za granicą. Zawodnik ten występujący na pozycji stopera związał się kontraktem z FK Rostow. Wilusz był tam bardzo ważną postacią i wielu spotkaniach zbierał pozytywne recenzje. Niestety stopera nie omijały także kontuzje. Kilkukrotnie musiał zmagać się on z różnymi problemami, a w tym sezonie w barwach Rostowem nie zanotował żadnego występu w lidze.
Wilusz zdecydował się więc na zmianę klubu, ale pozostał on w Rosji. 31-latek wybrał ofertę z Uralu Jekaterynburg i podpisał z tym klubem półroczny kontrakt.
W Uralu po przyjściu Wilusza zrobi się już znaczna polska kolonia. Latem ten daleki kierunek obrało dwóch innych biało-czerwonych. Jako pierwszy szlaki przetarł Rafał Augustyniak, który od początku pobytu w Rosji spisuje się rewelacyjnie. Z kolei nieco później do drużyny z Jekaterynburga dołączył Michał Kucharczyk. Skrzydłowy ten po opuszczeniu Legii Warszawa również wybrał wariant zagraniczny. W związku z tym Wilusz jest już trzecim Polakiem, który w trwającym sezonie będzie bronił barw Uralu.
Były piłkarz Legii doceniony w Blackburn! Kibice wybrali go najlepszym graczem sezonu
Ryoya Morishita ewidentnie odnalazł swoje miejsce na ziemi. Po transferze do Anglii Japończyk spisywał się na tyle dobrze, że kibice Rovers wybrali go graczem sezonu.
Tytuł wraca do Porto! Polskie trio wygrało ligę portugalską
Dzięki wygranej 1:0 po bramce Jana Bednarka z 41. minuty, FC Porto oficjalnie zostało mistrzem Portugalii. Dla Smoków to powrót na tron po czterech latach.
Bednarek z golem dla Porto! Mistrzostwo coraz bliżej [WIDEO]
Reprezentant Polski zdobył bramkę w 40. minucie po asyście Gabriego Veigi. Po stałym fragmencie i bramce obrońcy Porto jest o krok od mistrzostwa Portugalii.