Początek Euro 2016 jest coraz bliżej, ale my wracamy jeszcze do kolejnego wielkiego turnieju na jakim obecna była reprezentacja Polski. W 2008 roku walczyliśmy również na europejskim czempionacie, ale wówczas bez powodzenia.
Howard Webb mocno naraził się polskiej opinii publicznej za sprawą decyzji, jaką podjął w końcówce meczu Polska – Austria
W 2008 roku mistrzostwa Europy rozegrane zostały na boiskach Austrii i Szwajcarii. Turniej wówczas rozpoczął się 7 czerwca, natomiast finał rozegrano 29 czerwca. Niestety reprezentacja Polski odpadła z rozgrywek znacznie wcześniej.
Wówczas selekcjonerem reprezentacji Polski był Leo Beenhakker. Podczas eliminacji biało-czerwoni prezentowali się bardzo dobrze, a na finiszu przygotowań do Euro zespół prowadzony przez Holendra również grał obiecująco. Gwiazdą podczas samego turnieju miał być Roger Guerreiro. Brazylijczyk otrzymał w 2008 polskie obywatelstwo, a Beenhakker był przekonany, że ten zawodnik może poprowadzić jego zespół do wielkich sukcesów.
Niestety sam turniej rozgrywany na austriacko-szwajcarskich boiskach był kompletną klapą. Reprezentacja Polski trafiła do grupy z Austrią, Chorwacją oraz Niemcami. Biało-czerwoni nie stali na straconej pozycji, ale rozpoczęli mistrzostwa od bolesnej lekcji futbolu. Reprezentacja Niemiec nie dała większych szans biało-czerwonym i po dwóch golach Lukasa Podolskiego odniosła bardzo pewne zwycięstwo. Przed kolejnymi meczami znaleźliśmy się w trudnej sytuacji.
Skrót spotkania oraz dwa gole Lukasa Podolskiego – KLIKNIJ!
Po porażce na starcie turnieju biało-czerwoni przystępowali do spotkania z Austrią w trudnej sytuacji. Gospodarze również na inaugurację przegrali, więc znaleźli się pod ścianą, ale mieli za sobą kibiców.
Biało-czerwoni rozegrali fatalną pierwszą część spotkania, ale mimo to zdołali wyjść na prowadzenie. W 30. minucie na listę strzelców wpisał się Roger Guerriero i humory biało-czerwonym przed drugą odsłoną spotkania dopisywały. Podopieczni Beenhakkera ostatecznie byli bardzo blisko sukcesu, ale w końcówce doszło do ogromnej kontrowersji.
W doliczonym czasie gry Howard Webb podyktował rzut karny za faul Mariusza Lewandowskiego i Austriacy doprowadzili do wyrównania. W Polsce długo nikt nie potrafił pogodzić się z tą decyzją angielskiego arbitra, który stał się wrogiem numer jeden polskiego internetu.
– Jako premier polskiego rządu muszę wypowiedzieć się w sposób wyważony, ale wczoraj… chciałem zabić – powiedział nawet ówczesny premier Donald Tusk, który za te słowa w zagranicznych mediach został mocno skrytykowany.
Do ostatniego meczu w grupie biało-czerwoni przystępowali w fatalnej sytuacji. Niestety z Chorwacją już niczego nie zmieniliśmy i ponieśliśmy kolejną porażkę. Tym razem rywalom zwycięstwo dało jedyne trafienie Ivana Klasinicia, które padło w 53. minucie spotkania. Do domu wróciliśmy z zaledwie punktem i w fatalnych nastrojach. Beenhakker nie był już uznawany za cudotwórcę.
Kadra:
Bramkarze: Artur Boruc, Wojciech Kowalewski, Łukasz Fabiański
Obrońcy: Mariusz Jop, Jakub Wawrzyniak, Paweł Golański, Jacek Bąk, Marcin Wasilewski, Michał Żewłakow, Adam Kokoszka
Pomocnicy: Dariusz Dudka, Jacek Krzynówek, Łukasz Garguła, Michał Pazdan, Łukasz Piszczek, Wojciech Łobodziński, Mariusz Lewandowski, Rafał Murawski, Roger Guerreiro
Napastnicy: Ebi Smolarek, Maciej Żurawski, Marek Saganowski, Tomasz Zahorski
Gianni Infantino znalazł sojusznika. Niedawno był przez niego krytykowany
Prezydent Azjatyckiej Konfederacji Piłkarskiej (AFC), szejk Salman bin Ibrahim Al Khalifa, zamierza poprzeć Gianniego Infantino, aktualnego szefa FIFA, w jego staraniach o kolejną kadencję.