Bartosz Tarachulski zmienił klub. Polak podpisał roczny kontrakt z beniaminkiem greckiej drugiej ligi, AEL Kalloni. – Okres spędzony w poprzednim klubie uważam za bardzo dobry. Diagoras walczył o awans do pierwszej ligi, jednak ostatecznie nie udało nam się przedostać do ekstraklasy. Po sezonie nie przedłużyłem kontraktu i szukałem nowego klubu. Ostatecznie zagram na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej w beniaminku ligi – mówi portalowi pilkanozna.pl Tarachulski.
– Chciałem pozostać w Grecji ze względu na wiek, bo mam już 36 lat. Czy myślałem o powrocie do Polski? Może i myślałem, ale i tak konkretnych ofert z Polski nie otrzymałem, więc nie było takiego tematu – dodaje piłkarz.
Napastnik znad Wisły występował wcześniej w takich klubach jak Piast Gliwice, Polonia Warszawa, KSK Beveren czy AO Kavala.
Transferowy niewypał może odejść z Legii. Chce go słoweński klub
Petar Stojanović od początku nie spełniał pokładanych w nim oczekiwań, a odkąd Legię Warszawa przejął Marek Papszun, został odstawiony kompletnie na boczny tor. Wiele wskazuje na to, że pobyt 30-latka na Łazienkowskiej może po roku dobiec końca.
Raków zainteresowany bośniackim defensorem? Wpłynęło pierwsze zapytanie
Raków Częstochowa buduje już kadrę na sezon 2026/2027. Jednym z pierwszych graczy, który może trafić na ul. Limanowskiego jest bośniacki środkowy obrońca, Nermin Mujkić.