Bartosz Tarachulski zmienił klub. Polak podpisał roczny kontrakt z beniaminkiem greckiej drugiej ligi, AEL Kalloni. – Okres spędzony w poprzednim klubie uważam za bardzo dobry. Diagoras walczył o awans do pierwszej ligi, jednak ostatecznie nie udało nam się przedostać do ekstraklasy. Po sezonie nie przedłużyłem kontraktu i szukałem nowego klubu. Ostatecznie zagram na zapleczu najwyższej klasy rozgrywkowej w beniaminku ligi – mówi portalowi pilkanozna.pl Tarachulski.
– Chciałem pozostać w Grecji ze względu na wiek, bo mam już 36 lat. Czy myślałem o powrocie do Polski? Może i myślałem, ale i tak konkretnych ofert z Polski nie otrzymałem, więc nie było takiego tematu – dodaje piłkarz.
Napastnik znad Wisły występował wcześniej w takich klubach jak Piast Gliwice, Polonia Warszawa, KSK Beveren czy AO Kavala.
Oskar Pietuszewski poza kadrą Porto. Powrót jednak coraz bliżej!
Oskar Pietuszewski wciąż czeka na pierwszy występ w tym sezonie, ale jego powrót do gry jest coraz bliżej. 18-latek od kilku tygodni zmaga się z urazem mięśniowym, którego nabawił się jeszcze podczas przygotowań do rozgrywek.
Edward Iordanescu kompletnie nie poradził sobie w Legii Warszawa. Rumuński szkoleniowiec stracił pracę w klubie z Łazienkowskiej zaledwie po kilku miesiącach. Od tego czasu pozostaje bezrobotny. Niewykluczone, że w najbliższym czasie przejmie jednak kolejny klub, ponieważ zainteresowanie jego usługami przejawiać ma Dynamo Kijów.
Rekord frekwencji. Tylu kibiców przyszło na mecz Chicago Fire
W nocy ze środy na czwartek Chicago Fire Roberta Lewandowskiego podzieliło się punktami z Interem Miami. Spotkanie, które reklamowane było jako starcie kapitana reprezentacji Polski z Leo Messim, przyciągnęło na Soldier Field ponad 63 tysiące widzów.