We wtorek Reprezentacja Polski do lat 21 pokonała Rosję 1:0 i zrobiła ważny krok w kierunku awansu na mistrzostwa Europy. Jak w tym momencie wygląda sytuacja w grupie naszej młodzieżówki?
Kadra Czesława Michniewicz jest na drodze do kolejnego awansu
Polacy mają za sobą niezwykle udane wrześniowe zgrupowanie. Kadra do lat 21 najpierw wysoko ograła Estonię, a następnie w niezwykle ważnym w kontekście awansu meczu wygrała z Rosją 1:0 po golu Patryka Dziczka. W tym momencie kadra prowadzona przez Czesława Michniewicza zajmuje drugie miejsce w grupie i do wtorkowych rywali traci zaledwie punkt, mając jedno spotkanie rozegrane mniej.
Biało-czerwoni do końca eliminacji zmierzą się jeszcze ze Serbią na wyjeździe, z Bułgarią u siebie oraz z Łotwą na terenie rywala. Aby awansować z pierwszego miejsca Polacy w tych meczach muszą zdobyć siedem punktów, gdyż można założyć, że Rosja, która ma na rozkładzie jeszcze Łotwę oraz Estonię nie starci już więcej oczek.
Wydaje się więc, że drugi z rzędu awans Polaków na młodzieżowe mistrzostwa Europy jest bardzo realny i byłby to z pewnością duży sukces. Warto dodać, że Polacy mogą także awansować bezpośrednio z drugiego miejsca, gdyż promocję uzyska pięć z dziewięciu ekip, które uplasują się na pozycji wicelidera. Najważniejsze jest to, że na ten moment podopieczni Michniewicza mają wszystko w swoich rękach i zależą tylko od siebie.
To on będzie następcą Lewandowskiego w reprezentacji Polski? „To jest tylko kwestia paszportu”
Coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms otrzyma powołanie do reprezentacji Polski. Jeśli wszelkie formalności zostaną dopełnione na czas, napastnik Coventry City może znaleźć się w naszej kadrze narodowej już w listopadzie.
Polki nie pojadą na mundial mimo zwycięstwa? Haczykiem nieoczywisty przepis
Kobieca reprezentacja Polski może nie pojechać na przyszłoroczne mistrzostwa świata nawet pomimo ewentualnego pokonania rywalek w finale baraży. Sprawdź dlaczego.