Przejdź do treści
Pół wieku kontrowersji. Trzecia połowa

Ligi w Europie Serie A

Pół wieku kontrowersji. Trzecia połowa

Upływ czasu jej nie szkodzi. Wprost przeciwnie. Nieprzerwanie od pół wieku jest bohaterką każdej kolejki ligi włoskiej.

Sportowa Niedziela to pozycja obowiązkowa dla włoskich kibiców

Najświeższe doniesienia z Serie A na PiłkaNożna.pl – KLIKNIJ!

Rozgrzewa Włochów do czerwoności, zaspokaja ich naturalną potrzebę dyskusji i sporów, o kilka dni przedłuża życie weekendowym wydarzeniom w Serie A, w wyjątkowych sytuacjach unieśmiertelnia je po wsze czasy, podnosi oglądalność programów telewizyjnych, bo też z telewizją i jej rozwojem jest nieodłącznie związana.

Sportowa niedziela

Moviola i calcio od 50 lat idą ramię w ramię. Być może lepiej byłoby napisać, że szły, ponieważ od jakiegoś czasu moviola wysforowała się mocno do przodu i trudno nie odnieść wrażenia, że stała się ważniejsza od meczu. Przecież łatwo wyobrazić go sobie bez goli, zaś właściwie nie sposób bez kontrowersji, z których moviola żyje. 

28 lutego 1965 roku Włosi oglądający w publicznej stacji Rai niedzielny program „Domenica Sportiva” („Sportowa niedziela”) mocno się zdziwili. Na ich oczach narodziło się nowe. Zamiast dziennikarza zza biurka odczytującego wyniki, inne najciekawsze sportowe wiadomości i zapowiadającego filmowe materiały pojawił się show. Z prezenterem Enzo Tortorą poruszającym się swobodnie po dużym studiu, gośćmi i udziałem publiczności. Prawdziwa rewolucja, której zwieńczeniem była tajemnicza maszyna, usytuowana gdzieś z boku, do której dostęp miał gospodarz programu i wprawiający ją w ruch technik, niejaki Heron Vitaletti. To dzięki niej można było zwolnić dowolny fragment meczu i zwrócić uwagę na coś, co w ferworze transmisji mogło przejść niezauważone. 

Ówczesne środki techniczne na dużo nie pozwalały. Każdy mecz rejestrowały co najwyżej dwie kamery: jedna prowadząca, stojąca na wysokości środkowej linii boiska, i druga zabramkowa. Na pierwszy ogień poszedł gol strzelony przez Gianniego Riverę w meczu Milan – Messina. Żadna kontrowersja, nie było mowy o dopatrywaniu się zagrania ręką czy faulu na obrońcy, chodziło o pokazanie kunsztu technicznego napastnika Milanu. Tylko tyle. A zatem na początku moviola wydobywała z futbolu to, co najpiękniejsze, dopiero później zajęła się grzebaniem w brudach. 

Oglądanie sercem

Minęły dwa lata. Technika telewizyjna poszła do przodu i pozwalała na więcej. 22 stycznia 1967 podczas zakończonego bezbramkowym remisem meczu Lazio – Juventus piłka po uderzeniu napastnika gości Virginio De Paolego odbiła się od poprzeczki i nie wiadomo było, czy przekroczyła linię bramkową, czy odbiła się przed nią. Wypisz, wymaluj sytuacja jak w finale mistrzostw świata w 1966 roku. Z tym że wtedy sędzia uznał gola Geoffreya Hursta, a tym razem nie. W studiu telewizyjnym gimnastykowali się, jak udowodnić, po czyjej stronie racja: sędziego czy protestującego Juventusu, ale jedyne, co się udało, to zasiać ferment i rozmnożyć wątpliwości. Wtedy po raz pierwszy doszło do ostrej kłótni przed kamerami, a co bardziej przewidujący komentatorzy ostrzegali, że moviola zaprowadzi wszystkich w ślepy zaułek. Że zamiast rozjaśniać, łączyć i tonować nastroje, będzie dzielić i wywoływać niekończące się wojny. Bo – jak ktoś inny słusznie zauważył – kibic nie widzi oczami, ale sercem. Jeśli serce mu wmówi, że jego drużyna została skrzywdzona, to oczy tego nie zmienią. 

W październiku tamtego roku moviola po raz pierwszy przyłapała sędziego na błędzie. Zapis telewizyjny udowodnił, że gol Rivery w remisowych 1:1 derbach Milan – Inter nie powinien zostać uznany. Od 1969 roku analiza kontrowersyjnych zdarzeń stała się głównym punktem „Sportowej niedzieli”. Ze studia gorące polemiki przenosiły się na łamy gazet i do barów. Tak powstała trzecia połowa. 

Dzięki movioli niektóre zdarzenia jakby nigdy się nie zestarzały. Mimo upływu lat słyszał o nich chyba każdy włoski kibic. W 1972 roku po obejrzeniu zapisu telewizyjnego sędzia Concetto Lo Bello na żywo w studiu przyznał się do błędu, a chodziło o karnego nieprzyznanego Milanowi w derbach Mediolanu. W 1975 roku zdemaskowała chłopca do podawania piłek, który w meczu Ascoli – Bologna po strzale Giuseppe Savoldiego w tak sprytny i szybki sposób wybił piłkę zza linii bramkowej, że sędzia nie zorientował się, że padł gol. W maju 1981 roku zajęła się rozstrzyganiem, czy Maurizio Turone z Romy pokonał bramkarza Juventusu ze spalonego, jak uznali sędziowie, czy jednak gol był prawidłowy. Sytuacja była o tyle istotna, że Roma w przypadku zwycięstwa zyskałaby punkt przewagi nad Juventusem na dwie kolejki przed zakończeniem sezonu. W telewizji wyszło, że był 10-centymetrowy spalony, ale w Rzymie nikt nie chciał w to uwierzyć i z czasem rozeszła się plotka o zmanipulowaniu powtórek. Mniej więcej o to samo po niedawnym spotkaniu Juventus – Milan oskarżył telewizję Sky Adriano Galliani. Do tego samego worka z napisem: rany nigdy niezabliźnione należy włożyć lamenty Interu o niepodyktowanie rzutu karnego po faulu Marka Iuliano na Ronaldo w meczu Juventus – Inter z 1998 roku i całkiem aktualne żale Romy o tracone gole w Turynie. 

Moviola na boisku

Niby w Italii każdy wie, że moviola summa summarum wyrządza więcej złego niż dobrego. Niby z nią trudno, ale bez niej jeszcze trudniej. Przekonała się o tym publiczna stacja Rai, która kilka lat temu wyrzuciła bądź co bądź swoje dziecko za drzwi programu „Domenica Sportiva”. Dyrektorzy stacji tłumaczyli, że chcieliby zająć się konstruktywną analizą boiskowych wydarzeń, taktyką, techniką, a nie przyłapywaniem sędziów na gorącym uczynku i dawaniem pretekstu do narodowych kłótni. Chcieli, żeby to, co miało miejsce na boisku, na boisku zostało. Być może idea była szczytna, ale dość szybko wycofali się z niej rakiem. Konkurencja bez skrupułów wyżymała do sucha kontrowersje i pastwiła się nad sędziami, a Rai wchodząca w rolę świętszego od papieża traciła na oglądalności. 

Z moviolą trzeba więc nauczyć się żyć przez następnych 50 lat i dłużej i – co więcej – dać jej większe pole rażenia. Włosi już są gotowi, żeby wpuścić ją na boisko i dać w ręce sędziom, którzy być może w ten sposób przestaliby być jej największymi ofiarami. 

Tomasz LIPIŃSKI

Możliwość komentowania została wyłączona.

Najnowsze wydanie tygodnika PN

Nr 27/2026

Nr 27/2026

Ligi w Europie Serie A

Oficjalnie: Siedmiokrotny reprezentant Polski odchodzi z klubu! Jest dostępny za darmo

Szymon Żurkowski nie jest już piłkarzem Spezii. Umowa z 28-latkiem została rozwiązana. Dodatkowo włoski klub wygrał także z Polakiem w sądzie.

Empoli FC's midfielder Szymon Zurkowski  during  Empoli FC vs Frosinone Calcio, Italian soccer Serie A match in Empoli, Italy, May 05 2024 (Photo by Lisa Guglielmi/IPA Sport / ipa-a/IPA/Sipa USA)
2024.05.05 Empoli
pilka nozna , liga wloska
Empoli FC - Frosinone Calcio
Foto Lisa Guglielmi/IPA Sport/ipa-agency.net/SIPA USA/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Liverpool odrzucił pierwszą ofertę. Inter nie zamierza się poddawać

Inter Mediolan nie zdołał sprowadzić Marco Palestry, ale błyskawicznie znalazł nowy cel transferowy. Według włoskich mediów Nerazzurri przygotowują kolejną ofertę za gracza The Reds.

4th April 2026 Etihad Stadium, Manchester, Lancashire, England FA Cup Football, Manchester City versus Liverpool Curtis Jones of Liverpool takes on Phil Foden of Manchester City DavidxBlunsden
2026.04.04 Manchester
pilka nozna , Puchar Anglii
Manchester City - Liverpool 
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Luka Modrić zadecydował! W tym klubie spędzi kolejny sezon

Luka Modrić nie kończy kariery! Chorwacki środkowy pomocnik podjął przełomową decyzję w sprawie swojej przyszłości!

AC Milan v AS Roma - Serie A Luka Modric of AC Milan gestures at the end of the Serie A football match between AC Milan and AS Roma. Milan Italy Copyright: xNicoloxCampox
2025.11.02 Mediolan
pilka nozna , liga wloska
AC Milan - AS Roma
Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Wicemistrz Włoch prezentuje nowego trenera! Powraca do klubu po 29 latach

Kibice klubu spod Wezuwiusza doczekali się oficjalnego ogłoszenia nowego szkoleniowca zespołu. Został nim były trener Juventusu czy Milanu.

AC Milan vs Atalanta BC, Serie A football, Milano, Italy Massimiliano Allegri Head Coach of AC Milan gestures during Serie A 2025/26 football match between AC Milan and Atalanta BC at San Siro Stadium in Milan, Italy Italy, Milan, Milan, San Siro Stadium PUBLICATIONxNOTxINxDENxNORxFINxBEL Copyright: xGonzalesxPhoto/FCIx
2026.05.10 Mediolan
pilka nozna liga wloska
AC Milan - Atalanta Bergamo

Foto IMAGO/PressFocus

!!! POLAND ONLY !!!
Czytaj więcej

Ligi w Europie Serie A

Media: Kacper Kozłowski może trafić do Serie A!

Reprezentant Polski już niebawem może opuścić Gaziantep FK. Według Turków, Kozłowski otrzymał ofertę z Serie A.

2025.10.09 Chorzow
Pilka nozna Reprezentacja Kadra Mecz Towarzyski Sezon 2025
Polska - Nowa Zelandia
N/z Kacper Kozlowski
Foto Marcin Bulanda / PressFocus

2025.10.09 Chorzow
Football Men National Team Friendly Match Season 2025
Polska - Nowa Zelandia
Kacper Kozlowski
Credit: Marcin Bulanda / PressFocus
Czytaj więcej