Pogoń Szczecin pokonała Cracovię 2:1 w meczu 13. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Mimo licznych okazji po obu stronach, to Portowcy w samej końcówce zdobyli decydującą bramkę, zapewniając sobie komplet punktów.
W 29. minucie Dominik Piła wykonał precyzyjne podanie w kierunku dalszego słupka. Mauro Perković spróbował uderzenia głową, lecz jego strzał został sparowany przez Cojocaru. Z bliskiej odległości futbolówkę przejął Filip Stojilković i pewnym strzałem skierował ją do siatki.
Filip Stojilković daje Cracovii prowadzenie w Szczecinie! ⚽
W 61. minucie Pogoń wywalczyła rzut rożny. Jeden z zawodników szczecińskiego zespołu precyzyjnie dośrodkował piłkę w głąb pola karnego. Futbolówka odbiła się od piłkarza Cracovii i spadła idealnie pod nogi Grosickiego. Skrzydłowy Portowców nie zmarnował okazji – mocnym strzałem wpakował piłkę do siatki, doprowadzając do wyrównania.
Po strzelonym golu emocje w Szczecinie sięgnęły zenitu. Zawodnicy obu drużyn jeszcze intensywniej starali się zdobyć bramkę, która mogłaby przesądzić o losach meczu.
Pod koniec spotkania zawodnik Pogoni precyzyjnie dośrodkował piłkę w pole karne. Fredrik Ulvestad zmienił tor lotu futbolówki, dzięki czemu trafiła ona idealnie na głowę Paula Mukairu. Napastnik nie zmarnował okazji i pewnym strzałem zapewnił swojej drużynie gola na wagę trzech punktów.
𝐆𝐎𝐎𝐎𝐋! 𝐏𝐀𝐔𝐋 𝐌𝐔𝐊𝐀𝐈𝐑𝐔! 💥 Pogoń wygrywa z Cracovią po golu w końcówce spotkania! 🔥 pic.twitter.com/CvvCfaL7LA
Pogoń Szczecin dopina transfer. Milion euro na stole za napastnika FC Noah
Pogoń Szczecin jest o krok od sfinalizowania głośnego transferu. Do zespołu Portowców ma dołączyć Nardin Mulahusejnović, skuteczny napastnik FC Noah, który imponuje formą w Lidze Konferencji Europy.
Bruk-Bet domagał się karnego w meczu z Rakowem. Jest oficjalne stanowisko Kolegium Sędziów
Raków Częstochowa pokonał Bruk-Bet Termalikę 1:0 po trafieniu Iviego Lopeza, ale więcej niż o wyniku mówi się o kontrowersji w polu karnym gospodarzy. Kolegium Sędziów odniosło się do sytuacji, w której goście domagali się rzutu karnego za zagranie ręką.
Widzew Łódź chce piłkarza Legii Warszawa! To może być rekordowy transfer wewnętrzny!
Widzew Łódź w tym sezonie już dwukrotnie przebijał swój rekord transferowy. RTS chce pobić kolejny i dokonać największego transferu wewnętrznego w historii Ekstraklasy.
I to jest piękne, wygrać z Cracovią!
Super. Niech terz Craxa siedzi chocho boim Haditaghi pokazal ichmiejsce!!