Gieksa dobrze weszła w spotkanie. Piłkarze Rafała Góraka mogli objąć prowadzenie po efektownej akcji Adam Zrelaka i strzale Mateusza Kowalczyka. Valentin Cojocaru był jednak czujny i popisał się kapitalną robinsonadą. W 33 minucie w polu karnym gości odnalazł się Arkadiusz Jędrych i potwierdził zmysł snajperski wielokrotnie prezentowany w niższych ligach. Do przerwy więcej goli nie było.
W drugiej połowie Pogoń próbowała podkręcić tempo, ale w jej grze czegoś wyraźnie brakowało. Gieksa pilnowała prowadzenie i cierpliwie czekała na swoją okazję. Prawdziwe emocje zaczęły się w końcówce.
W minucie na 2:0 trafił Sebastian Bergier. Jakub Lis popełnił błąd przy linii końcowej, Rafał Kurzawa nie zapanował nad futbolówką w polu karnym, a napastnik Gieksy przymierzył przy słupku. Po golu Bergier zaprezentował cieszynkę zapowiadającą zbliżające się narodziny jego dziecka.
Pogoń szybko odpowiedziała. Po krzątaninie w polu karnym gospodarzy nieskutecznym kolegom pokazał jak to się robi Alexander Gorgon. Ostatnie słowo należało jednak do Gieksy. W praktycznie ostatniej akcji meczu Bergier dograł do Mateusza Marca, a ten zaskoczył źle interweniującego Cojocaru.
Gieksa wygrała 3:1 i po 10 kolejkach ma 12 punktów na koncie. Pogoń może pochwalić się 16 oczkami, tyle że 15 z nich zdobyła na własnym boisku.
Skandal w Ligue 1! Trener starł się z kibolami [WIDEO]
Mecz Nantes – Toulouse został anulowany przez wtargnięcie kibiców gospodarzy na boisko. Spotkanie zostało przerwane, a później sędzie podjął decyzję o anulowaniu spotkania.
Legia Warszawa podjęła decyzję w sprawie kolejnego piłkarza [INFO PN]
Legia Warszawa wygrała bardzo ważne spotkanie w Gdańsku z Lechią i wciąż jest w grze o piąte miejsce, które da prawo gry w eliminacjach Ligi Konferencji. Wojskowi podejmują ważne decyzje dotyczące kadry na kolejny sezon.
Lech Poznań w dalszym ciągu zamierza powalczyć o zatrzymanie na stałe przy ul. Bułgarskiej Luisa Palmy. Tym bardziej, że klub Honduranina, Celtic FC jest gotów zejść nieco z ceny.