Starcie pomiędzy Newcastle United i Wolverhampton Wanderers zakończyło się remisem (1:1). W historii starć tych drużyn na poziomie Premier League było to już dziewiąty taki przypadek, kiedy dzieliły się one punktami.
Sobotni mecz miał ogromne znaczenie dla piłkarzy Newcastle, którzy znaleźli się tuż nad strefą spadkową i w obliczu niesprzyjającego układu wyników podczas tego weekendu, mogli znaleźć się „pod kreską”.
Gospodarze od początku byli zmotywowani i pracowali na pierwszego gola, jednak cel udało się im osiągnąć dopiero po przerwie. W 52. minucie prowadzenie Srokom dał Jamaal Lascelles, a chociaż podopieczni Steve’a Bruce’a mieli przynajmniej dwie inne dobre okazje, to nie byli oni w stanie potwierdzić swojej przewagi kolejnym trafieniem.
Nieskuteczność Newcastle została skarcona na kwadrans przed końcem zawodów. Piłkę do siatki strzałem głową skierował Ruben Neves i cała zabawa na St. James’ Park zaczęła się od nowa.
12 – Newcastle and Wolves have both scored in all 12 Premier League meetings between the sides, the most played fixture in the competition with neither side keeping a clean sheet. Expected. #NEWWOL
Z hukiem spadli z Premier League. To może być ich nowy trener
Burnley nie ma już nawet matematycznych szans na utrzymanie się w Premier League. Do końca sezonu zespół poprowadzi Michael Jackson, który tymczasowo przejął schedę po Scottcie Parkerze. Tymczasem media wskazały menedżera mogącego od przyszłego sezonu na stałe przejąć stery w ekipie The Clarets.