– Rywale przy stałych fragmentach dochodzili do sytuacji strzeleckich, natomiast my nie potrafiliśmy temu zapobiec. Chcieliśmy grać, strzelić bramkę grając w dziesięciu. Nie przyjechaliśmy do Bełchatowa aby murować bramkę. Przyjechaliśmy po swoje, po trzy punkty – powiedział.
– Niestety, stracony gol, później czerwona kartka, która moim zdaniem była zbyt pochopna, ustawiły spotkanie. Bełchatów to najlepszy zespół z jakim graliśmy, pragnę także swoim zawodnikom podziękować za ambicję w dzisiejszym spotkaniu. zostawili serce na boisku. Nie wstydzę się za moją drużynę.
Strzelanina w Gdańsku i czerwona kartka. tak wyglądała multiliga na zapleczu elity
Za nami sobotnie mecze w Betclic 1 lidze. Pięć goli padło w Gdańsku, Warta kończyła mecz w osłabieniu, a Termalica wypuściła zwycięstwo w samej końcówce.